26.10.2018

Czym zabezpieczyć drewniany budynek? Impregnacja drewna na zimę


Pamiętam słowa jakiegoś złośliwca, na jednej z facebookowych grup, kiedy pokazaliśmy projekt domu : "Nie dość, że mały, to jeszcze bez garażu, ciekawe gdzie schowacie narty?". Nart dalej nie mamy, ale garaż, a właściwie budynek gospodarczy- owszem!

POMYSŁ NA BUDYNEK GOSPODARCZY


Wiecie dlaczego nie nazywamy go garażem? Nie zamierzamy się oszukiwać :) Kiedy zaczęliśmy układać tam swoje rzeczy, Mariusz swoje wędkarskie akcesoria, a ja swoje meble i narzędzia, to nie ma cudów. Jedyne auto, jakie się tam zmieści, to zabawkowe, Heleny.

Z początku nie sądziłam, że uda nam się zrealizować w tym roku również ten element planu dotyczącego działki, ale dla nas nie ma rzeczy niemożliwych. Ciężka praca popłaca. O planach na działkę, o tym, co jeszcze przed nami, możecie poczytać w poprzednim wpisie.

Zachęcam też abyście zobaczyli, jak zmieniła się działka po położeniu trawy z rolki! To była jedna z najbardziej spektakularnych metamorfoz, jakie widziałam w swoim życiu. I najszybsza!

Przejdźmy zatem do budynku gospodarczego, czy drewnianego garażu. W pierwszej kolejności planowaliśmy budynek blaszany. Moja mama ma taki na działce i odradziła nam "blaszaka". Nie mamy żadnej możliwości napraw, wkręcenia regałów, półek. Blacha z czasem skoroduje, a my nie umiemy się nią zająć.

Pierwszym i najważniejszym argumentem na nie, okazała się właśnie kwestia konserwacji. Jakąkolwiek wiedzę i umiejętności posiadamy wyłącznie, co do drewna. Dlatego zdecydowaliśmy, że na działce stanie budynek drewniany.

Budynek zamówiliśmy u rzemieślnika, który wykonywał wiatę dla rodziców Mariusza. Był sprawdzony, rzetelny i miał czas jeszcze w tym roku.

Budynek jest wykonany z drewna sosnowego. Konstrukcja została wzniesiona w jeden dzień - wraz z przygotowaniem więźb dachowych. Kolejnego dnia budynek oraz dach zostały pokryte deskami. Elewacja budynku jest pokryta deskami na tzw. zakładkę. Drewno jest surowe.



Częściowo szlifowane, szlifierką kątową do pozbycia się wystających na rantach drzazg. Ostatniego dnia dach został pokryty gontem, zainstalowano wrota unoszone do góry oraz drzwi, zainstalowano rynny.

Tak prezentował się przed impregnacją:







Ze wskazówek, które mamy po wzniesieniu takiego budynku są:

  • zdecydujcie się na drzwi, jeśli z budynku będziecie często korzystać, unoszenie wrót celem wyniesienia drobnej rzeczy jest uciążliwe
  • nie ocieplajcie budynku, który nie jest ogrzewany- to najważniejszy tip, jaki uzyskaliśmy od fachowców - wprost, jeśli budynek nie ma planowanego żadnego systemu ogrzewania, jego ocieplanie mija się z celem
  • powstałe szczeliny- względem podłoża (u nas jest to kostka), czy pomiędzy deskami, pomiędzy konstrukcją, a dachem, warto uzupełnić pianką; oczywiście ten zabieg, co jakiś czas będzie trzeba powtórzyć, ale dzięki takiemu uzupełnieniu mniej myszek odwiedzi nasz budynek, nie będzie podwiewało śniegu, czy deszczu
  • zaimpregnujcie budynek gospodarczy !
Widzieliśmy już nie raz na działkach wiaty, czy altany, które postawiono z surowego drewna i zostawiono samym sobie. Drewno to wspaniały materiał, ale wymaga dopieszczenia. I to nie jednorazowo! Jeśli decydujecie się na drewniany budynek, altanę, pamiętajcie, że pewne prace konserwacyjne, raz na jakiś czas, w zależności od wybranego materiału, będziecie musieli powtórzyć.

CZYM ZAIMPREGNOWAĆ DREWNO NA ZIMĘ?


Tak naprawdę to nie tylko na zimę. Czym zaimpregnować drewno na zewnątrz, by służyło nam latami. by jego pielęgnacja nie była uciążliwa?

Kiedy szykowałam się do odnowienia stołu po Dziadkach, szukałam preparatu, po którego zastosowaniu, będziemy mogli użytkować mebel zarówno w domu, jak i na zewnątrz.

Pośród bejc, lakierobejc, wosków, olejów, znalazłam Impregnat Ochronno Dekoracyjno Powłokotwórczy Vidaron. Tak, wiem, nazwa jest długa, ale to dlatego, że preparat ma kilka właściwości!

Impregnat powłokotwórczy:
  • chroni przed promieniami UV, wodą oraz śniegiem
  • tworzy powłokę odporną na grzyby pleśniowe, siniznę i glony
  • penetruje i wzmacnia drewno
  • ma zwiększoną wodoodporność dzięki zawartemu w składzie woskowi
  • zawiera chroniony prawem patentowym Teflon
  • jest dostępny w 14 kolorach (!)


Ale nie zdecydowaliśmy się wyłącznie na impregnat powłokotwórczy. Specjalista marki Vidaron doradził nam abyśmy użyli również preparatu gruntującego. 

Kiedy warto użyć preparatu gruntującego?
  • kiedy budynek jest wykonany z surowego drewna, krótko sezonowanego
  • gdy budynek jest silnie narażony na działania wiatru, deszczu, śniegu
  • jeśli budynek znajduje się na otwartej przestrzeni, nie chroniącej go w żaden sposób od powyższego
  • jeśli planujemy pokryć budynek bejcą, czy impregnatem powłokotwórczym, celem zmniejszenia wchłanialności danego koloru (w konsekwencji użyjemy mniej preparatu)
Suma summarum zdecydowaliśmy się więc użyć dwóch preparatów. W pierwszej kolejności- Impregnatu Ochronno Gruntującego, bezbarwnego, matowego. 

Kolejno Impregnatu Ochronno Dekoracyjno Powłokotwórczego, w kolorze Antracyt Szary, również w macie. 


Preparaty są dostępne w różnych pojemnościach, więc możecie dopasować puszkę do swoich potrzeb. My, dla celów pokrycia budynku gospodarczego na zewnątrz i wewnątrz, użyliśmy dużego opakowania (9 litrów) Impregnatu Gruntującego.

Zaś celem pokrycia (w sumie trzech warstw) elewacji budynku w kolorze antracytowym, dwóch dużych (9 litrów) i jednego mniejszego opakowania (4,5 litra) Impregnatu Powłokotwórczego.

Jeśli chcecie spytać, dlaczego nie zdecydowaliśmy się na wykończenie budynku lakierem lub lakierobejcą, to odpowiedź jest taka sama, jak w przypadku wykończenia naszej drewnianej podłogi (olejem w jej wypadku). Lakier uniemożliwia miejscowe naprawy, czy dodatkową impregnację bez konieczności zrywania warstwy lakieru. Byłoby to znaczne utrudnienie dla nas. Dlatego wybraliśmy impregnat, z woskiem. 

IMPREGNACJA DREWNIANEGO BUDYNKU


Przed wyborem koloru mieliśmy wiele wątpliwości. Wahaliśmy się nad kolorem teak naturalny, którym pokryte są meble tarasowe, ale słusznie nam ten pomysł odradziliście. Meble na taras możemy zmienić, a poza nimi, na działce, nigdzie ten kolor się nie pojawia. Drugim pomysłem był właśnie antracyt.

Z początku, kilkoro z Was pisało, że to nie jest dobry pomysł. Że budynek będzie za ciemny, zleje się. Inni z Was licznie nas do tego zachęcali. I finalnie, cieszymy się z podjętej decyzji!


Producent zaleca aplikację pędzlem, ale my troszeczkę zmodyfikowaliśmy te wskazania.

Pierwszą warstwę Impregnatu Gruntującego położył nam fachowiec wykonujący budynek. Ponieważ ustaliliśmy w wycenie impregnację budynku, skorzystaliśmy z tego oraz faktu, iż posiadał kompresor.


Dlaczego zdecydowaliśmy się na położenie impregnatu kompresorem? Z jednej strony prowokuje on pewne straty produktu (podczas malowania natryskowego zawsze jakaś część produktu po prostu rozprasza się w powietrzu). Z drugiej jednak, zapewnia bardzo dokładne pokrycie. Niemożliwe do uzyskania ręczną aplikacją.

Zależało nam aby grunt dokładnie pokrył wszystkie szczeliny budynku. Podjęliśmy również decyzję, aby pierwsza warstwa Impregnatu Powłokotwórczego, w kolorze, także została położona natryskowego. Z przyczyn wymienionych wyżej- dokładniejsze pokrycie.

Budynek po malowaniu natryskowym wyglądał conajmniej dziwnie. Liczne prześwity sugerowały, iż konieczne będzie malowanie ręczne. I mieliśmy je oczywiście w planach.


Ręczne malowanie, pędzlem, pozwoliło na głębszą penetrację preparatu w głąb drewna oraz uzyskanie odpowiedniego stopnia pokrycia drewna.

Kupiłam szeroki pędzel, dedykowany do malowania preparatami nie wodorozcieńczalnymi. I w dwa dni udało nam się położyć dwie warstwy Impregnatu w kolorze antracyt szary.



Na zdjęciach powyżej widzicie budynek w trakcie malowania ręcznego Vidaronem. Po lewej stronie- po jednej warstwie malowania natryskowego, po prawej stronie- po warstwie malowania pędzlem. Różnica w kryciu jest znacząca!

DREWNIANY BUDYNEK GOSPODARCZY PRZED, W TRAKCIE I PO





I tak prezentuje się budynek gospodarczy na naszej działce po pracach konserwacyjnych. My jesteśmy bardzo zadowoleni z wybranego koloru. Budynek wtapia się w krajobraz. Z drugiej strony, pięknie odcina od kostki i jasnego kamienia, świetnie kontrastuje z trawą.

W planach mamy obsadzenia go w prawym rogu, jakimś pnączem i zainstalowanie tutaj ozdobnego oświetlania. Zabieg ten ma na celu urozmaicić wygląd budynku, który widzimy z okna naszej sypialni.



Kolor bardzo nam się podoba. Wygląda pięknie, cudnie podkreśla drewno, a w impregnacie Vidaron najlepsze jest to, że można samodzielnie proces impregnacji, wielokrotnie powtarzać!



Widzicie krople deszcze osadzone na desce? To właśnie doskonałe działanie wosku zawartego w preparacie Vidaronu! Testowaliśmy jego wodoodporność na stole po Dziadkach, który stał w deszcze w największe ulewy. Woda spływała po nim, jak po kaczce!




Jeśli zastanawiacie się z czego wynikają prześwity, czy, jak kto woli nie idealne pokrycie, to spieszę donieść- z różnej suchości drewna. Drewno w niektórych miejscach jest wysuszone lepiej, zmienia się wówczas jego chłonność. Damy budynkowi niespełna rok, pod koniec lata w przyszłym roku, kiedy budynek się dobrze dogrzeje w słońcu i wietrze, zaimpregnujemy go raz jeszcze.









 Dajcie znać, czy Wy na działkach macie budynki gospodarcze lub inne, wykonane z drewna? Czym je zabezpieczaliście? Jak się sprawują? Piszcie!

Dziękujemy marce Vidaron za pomoc w realizacji wpisu
« Nowszy post Starszy post »

Komentarze