31.08.2018

Zagospodarowanie działki. Nasze plany na 2018 i 2019 rok



Próbujemy iść za ciosem i po wykonaniu ogrodzenia oraz prac brukarskich podjąć temat działki. Nie wiemy, czy i co zdołamy wykonać w tym roku, ale chciałabym opowiedzieć Wam o naszych planach.



Wyrównanie terenu


Priorytetem jest aktualnie ziemia. Na działce mamy tak nierówny teren, że za kilkanaście tygodni, kiedy spadnie śnieg, można będzie uprawiać saneczkarstwo. Jeszcze kilka miesięcy temu nie zdawaliśmy sobie sprawy, jakie koszty niesie za sobą własny kawałek ziemi. Trzeba przygotować się na wydatki rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych, jeśli myślimy o ogrodzeniu, pracach brukarskich i zagospodarowaniu terenu.

Kto się nie interesował, jak my, tematem ziemi, może szeroko otworzyć oczy, widząc, iż cena "wywrotki", czyli dwudziestu pięciu ton ziemi, to koszt ok.400zł. A takich wywrotek, na naszą działkę potrzeba około dziesięciu!

I nie po to, by działka była od granicy do granicy równiutka, pod linijkę. Tylko po to aby zniwelować niezbędne różnice w terenie, od frontu działki, z zejścia z tarasu, z tyłu domu.

Te koszty nie uwzględniają niczego poza ziemią i jej transportem. Potrzeba jeszcze koparki, operatora. I jesteśmy dopiero na etapie względnego wyrównania terenu.

Trawa



Marzy mi się, by poza wyrównaniem terenu udało się zasiać trawę. No właśnie, siać trawę, czy decydować się na tą z rolki? My czekamy jeszcze na szczegółową wycenę, ale opierając się na ogólnym kalkulatorze cen, uwzględniając średnie koszty robocizny, różnica jest drastyczna. Wysianie trawy na obszarze około 600m2 to koszt rzędu 5000-6000zł. Położenie na tym terenie trawy z roli to koszt rzędu 13.000-14.000zł!



Różnic w trawie wam nie przedstawię, bo nie posiadam wiedzy w tym zakresie. Dla mnie jest jedna- trawa od razu i trawa, na którą muszę poczekać :)

Otrzymamy wycenę, będziemy kalkulować. I dzielić się z Wami decyzją.

Inne nasadzenia na działce


Chcemy w tym lub przyszłym roku obsadzić ogrodzenie tujami. Nie mamy w tej chwili sąsiadów z żadnej strony, ale to w czasie się zmieni. Pewien rodzaj intymności będzie potrzebny. Tuje to najtańsza i najbardziej praktyczna forma "żywopłotu". Z uwagi na moje uczulenie, będziemy stronić od roślin kwitnących, liściaste też odpadają- proszę sobie wyobrazić konieczność grabienia liści z 126 metrów bieżących ogrodzenia? Z małym dzieckiem.

To na początek. Od frontu działki, w miejscu gdzie znajduje się chodnik, z jego prawej i lewej strony chciałabym posadzić drzewka lub krzewy. 




W tej części działki poza trawą, widzę biały kamień. Macie z nim jakieś doświadczenie? Podzielcie się w komentarzach.


Wschodnia część działki ma pewne utrudnienie. Z uwagi na wywołany tutaj stopień. Kostka wspierana jest cementem, na którym nie wyrośnie nic. Będziemy tutaj chcieli wysypać ozdobny kamień i pokusić się o wąską rabatę.

Wiata garażowa



Pod znakiem zapytania pozostaje wykonanie wiaty garażowej w tym roku. Przy północnej ścianie budynku, po szerokości, do ogrodzenia chcielibyśmy postawić drewnianą wiatę garażową. Powierzchnia sześć na cztery metry będzie rozsądnym miejscem do zaparkowania samochodu.

Ceny wiat w marketach zaczynają się od około tysiąca złotych w górę. Wymagają jednak one samodzielnego montażu oraz impregnacji.

W przypadku tego elementu również czekamy na wyceny firm.


Budynek gospodarczy



Na działce nie planujemy stricte garażu. Prawdę mówiąc, chciałabym, ale wiem, że to nierealne. Pasja Mariusza i moja potrzebuje miejsca do przechowywania. Musimy więc zadowolić się wiatą.

W budynku gospodarczym Mariusz będzie przechowywał swoje rzeczy wędkarskie, ja swoje elektronarzędzia, sezonowo farby, meble. Musi się tutaj znaleźć miejsce na rowery, sanki, grill, kosiarkę i wiele innych, niezbędnych na działce, akcesoriów. Moglibyśmy się więc czarować, że to będzie garaż, ale w rzeczywistości planujemy duży, 35 metrowy schowek :)

Dodatkowy budynek na działce- domek letniskowy


Możecie myśleć, że oszalałam, Mariusz od początku jest na nie, ale w najbliższych dwóch latach chcę postawić na działce drewniany domek letniskowy. Marzy mi się biuro na działce, miejsce, w którym będę mogła nagrywać, latem przenocować przyjaciół. Planujemy większą rodzinę, więc najpewniej wszystkie sypialki zostaną wykorzystane. Taki domek na działce, marzy mi się od kiedy zobaczyłam podobny u znajomych.


Chciałabym by ten dodatkowy budyneczek miał około 15-18m2, był drewniany, z oknami rzecz jasna. Już wyobrażam sobie, jak za parę lat, kiedy dzieciaki podrosną, będą tam miały swoją bazę. Co sądzicie o takiej dodatkowej powierzchni? Na działce jest podszykowana pod ten domek instalacja elektryczna. Ja już widzę to miejsca oczami wyobraźni!

To tyle, na dziś dzień. To plany na kolejne dwanaście do dwudziestu czterech miesięcy przed nami. Same nasadzenia na działce musimy dobrze przedyskutować, głównie z uwagi na moje uczulenie i miłość do dużych drzew.

Czy planujemy ogródek? Absolutnie nie. Miałam takie, dalekosiężne plany, ale nie czarujmy się- z małym dzieckiem, dużą ilością pracy, nie mam czasu na wiele tygodni pielęgnacji krzaka z pomidorami. Chciałabym, ale zupełnie uczciwie, wiem, iż to nierealne.

A jak wyglądają Wasze działki? Na jakim etapie prac jesteście? Co już za Wami, a co rozpisane na kolejne lata w kalendarzach? Piszcie!

« Nowszy post Starszy post »

Komentarze