01.08.2018

Kącik organizacyjny w pokoju dziecka. Wielozadaniowa tesa


Tydzień temu zapowiedziałam Wam nowy cykl i już dzisiaj przychodzę do Was z pierwszym postem dla Zorganizowanych Mam. Zobaczcie, jak stworzyłam praktyczny kącik w pokoju Helenki oraz inne w domu, pomagające mi w organizacji i funkcjonowaniu w nowym domu. Mam też dla Was darmowe grafiki do pobrania! Czytajcie dalej.


Pokój Helenki jest jeszcze w trakcie urządzania. Przede wszystkim dlatego, że córka dalej urzęduje z nami w naszej sypialni. Nie mniej, jej garderoba, przewijak i kilka innych akcesoriów znajdują się już w jej docelowym pokoju.

Pokój niemowlęcia- co jest mi potrzebne


Jak się okazuje, na dzień dzisiejszy, są to: komoda na ubranka, przewijak z akcesoriami, tablica organizacyjna. I ta ostatnia, wbrew pozorom, to mózg całego pomieszczenia. 

Nadal próbujemy ułożyć się w nowym domu. Szukamy miejsca dla każdego z przedmiotów, sprawdzając, czy jest nam z nim wygodnie i po drodze.

Na tym etapie urządzania nie jestem gotowa przykręcać czegokolwiek do ściany, a jak się okazuję- w ogóle nie muszę!

Z pomocą w realizacji moich kącików przyszła mi tesa.


Kącik organizacyjny w pokoju niemowlęcia


Dużo pracuję. Lubię to i uważam, iż każda mama, która ma taką możliwość i chęć nie powinna rezygnować z aktywności. Również po ciąży.

Zarządzanie budową, aktualnie wykończeniem, praca, aktywności w internecie mają swoje plusy w postaci mojej rewelacyjnej kondycji psychicznej i mega powera, ale mają też minusy.

Z pewnym niepokojem, pewnego dnia, spytałam Mariusza, czy pamięta, czy dałam rano Helence witaminę? Niby błahostka, pominięcie jednej dawki, ale zastanowiłam się, czy w natłoku zadań i aktywności w ciągu dnia, nie ucieka mi nic jeszcze?

Helenka wymaga rehabilitacji w związku z nieprawidłowymi napięciami mięśni, suplementacji innych preparatów, monitorowania jej kondycji. Nie chciałam by cokolwiek mi uciekło. Część z rzeczy mogłabym zapisywać w telefonie, ale wpadłam na inny sposób, który świetnie mi się sprawdza!

Tablica organizacyjna w pokoju dziecka


Jestem fanką organizacji, po prostu lepiej mi się żyje, kiedy się nie spóźniam, mam wszystko przygotowane na czas i funkcjonuję w porządku.

Wpadłam na prosty pomysł umiejscowienia w pokoju Helenki tablicy z odczepianymi kartami tygodnia, w których zapisuję istotne dla mnie informacje. Pod koniec każdego miesiąca karty zbieram do segregatora i mogę omówić z lekarzem, czy rehabilitantem, rzeczowo, stan Helenki.

Nie zrozumcie mnie źle, to nie tak, że nie jestem skrupulatna, ale takie karty pomagają szwankującej czasami pamięci i są, dla osób lubiących notatki, jak ja, świetną formą zapisywania danych.

Tablica to zwykła ramka, która kupiłam w sklepie. Do niej wydrukowane karty i możemy wieszać ramkę na ścianę. Jeszcze tylko przymiarki.



Oczywiście sprawdzamy poziom, chociaż zaraz pokażę Wam, że z tesą można mylić się dowoli :)

Gwóźdź samoprzylepny tesa


To ten produkt wykorzystałam do montażu tablicy, z szerokiego asortymentu tesa. Ma on dwie zalety. Macie możliwość zmiany wysokości haka oraz całkowitego demontażu bez uszkodzenia ściany, czy farby.


W opakowaniu znajdują się dwa gwoździe. Jeśli przedmiot, który chcecie przywiesić nie jest bardzo duży i nie waży więcej niż 2kg, użyjcie jednego gwoździa samoprzylepnego tesa. Jeśli przedmiot waży więcej (do 4kg) wówczas musicie użyć dwóch gwoździ.


Do ściany, według instrukcji zamieszczonej na opakowaniu, mocujecie szybko i sprawnie regulowany gwóźdź, który po zamocowaniu jest od razu gotowy do użycia.


Po zamocowaniu wieszacie wybrany przedmiot- to takie proste!


Jeśli się pomyliliście lub chcecie przedmiot przewiesić- nic prostrzego. Równolegle do powierzchni ściany pociągacie za plaster, aż do jego usunięcia.

Wieszak i półeczka w pokoju niemowlęcia


Z początku zastanawiałam się nad wykorzystaniem tego wieszaczka i szybko mnie olśniło! O czym Mariusz notorycznie zapomina zabierając Helenę na spacer? O czapce. To idealne miejsce by ją tu zawiesić. Później tylko wyegzekwować odwieszanie jej na miejsce :) Potrzebowałam również miejsca na pisak/długopis do tablicy informacyjnej. 


Drugi przedmiot to półka. Idealne miejsce, podręczne, na kremy, filtr, czy suplementy, które podaję jej codziennie rano.



Taśma montażowa


To jest dopiero wynalazek! Taśmę przyklejamy do przedmiotu, pionowo, a następnie dociskamy do ściany, zgodnie z instrukcją.









Hak transparentny i montaż lampek dekoracyjnych


Wieczorem, kiedy szykujemy Helenkę do spania, mamy swój rytuał. Kąpiel, karmienie i idziemy spać. Kiedy ubieramy Helenkę na noc chcę by towarzyszyła nam już odpowiednia atmosfera. W naszej sypialni dawno jest już zasłonięta roleta, zaś przy przewijaku panuje przyjemny półmrok- właśnie za sprawą lampek.

Lekkie lampki na baterie możecie z powodzeniem zawiesić za pomocą haka ściennego. Jeśli chcecie aby był niewidoczny- wybierzecie transparentny hak tesa.



Hak do karuzeli niemowlęcej


Najważniejszym przedmiotem w kąciku Helenki, dla niej samej, są rybki! To stara karuzela, którą dostaliśmy w spadku od mojej siostry, a którą Helena po prostu uwielbia. Od kiedy tylko zaczęła skupiać wzrok, rybki są obowiązkowym punktem każdej zmiany pieluchy! Dzisiaj już śmieje się do nich i gaworzy w nieskończoność.

W domu mamy, rybki były zamontowane do półki nad przewijakiem, która, w ogóle się nam nie sprawdzała. Sięganie non stop po coś nad głową dziecka jest nie tylko niewygodne, ale i niebezpieczne. Dużo lepiej sprawdzają się półki, blaty po lewej, czy prawej stronie przewijaka.

Montaż karuzeli na specjalnym haku trwał pięć sekund!










I tak prezentuje się kącik organizacyjny w pokoju Helenki w pełnej okazałości. Mam nadzieję, że się Wam podoba, dalej we wpisie, będzie na Was czekała niespodzianka.

Inne produkty tesa


Mam wrażenie, że doskonale utożsamiam się z tesą i tym, jak bardzo jest wielozadaniowa. Sama taka jestem po trosze, więc firma, której produkty ułatwiają mi życie w wielu kącikach w domu jest dla mnie idealna!

Haki montażowe 


Oczywiście na rynku jest ich mnóstwo, nie mniej stripy tesa są niezastąpione. Zanim ten wpis został opublikowany, przez trzy tygodnie testowaliśmy wszystko, by mieć pewność, że polecamy Wam świetny produkt.

W kuchni użyłam haków tesy w kąciku, w którym używam czajnika, sterylizatora. Non stop potrzebuję tam ścierek do wykładania i wycierania. Miejsce jest schowanego, więc nie razi w oczy patrząc na kuchnię z salonu.

To, co wyróżnia markę tesa to właśnie plastry, które możemy usuwać i ponownie wieszać haki, gwoździe w nowych miejscach!







Montaż haków w łazience


W nowej łazience ani mi się śniło zaczynać od wiercenia w płytkach. W praktyce chciałam sprawdzić, gdzie będzie mi najwygodniej trzymać detergenty pod prysznicem lub, w którym miejscu sprawdzi się ręcznik.

Specjalna, wodoodporna linia tesa zawiera w komplecie specjalne ściereczki, którymi dokładnie oczyszczacie ścianę (płytki lub szkło) przed montażem.

My testujemy właśnie pojemnik na detergenty pod prysznicem (ma udźwig aż do 3kg!) oraz haki na ręczniki. Chociaż po kilku tygodniach ręczniki zdecydowanie musimy przewiesić bliżej wyjścia z kabiny. 








Ochrona w domu


Marka tesa to też szereg produktów chroniących przedmioty w naszym domu, czy mieszkaniu. Od wszelkiego rodzaju podkładek filcowych, którymi musiałam zabezpieczyć wszystkie stojące na drewnianej podłodze przedmioty, po silikonowe naklejki, np. do stabilizacji wazonów.




Gdybym miała znaleźć odpowiednie określenie dla testowanych produktów tesa byłaby to jakość.  Żaden z użytych przedmiotów nie odkleił się, nie zniszczył. Liczba produktów jest tak duża, że możemy dowolnie wieszać, przewieszać, zmieniać koncepcje. A tuż po wprowadzeniu to bardzo ważne. Nie tylko móc coś zmieniać, ale nie wiercić dziur w ścianach, bez potrzeby.

Podsumowując, jeśli szukacie marki, która ma w swojej ofercie całą paletę rozwiązań do domu, biura, garażu, i innych, to tesa.

Ja sama nie mogę się doczekać kolejnych aranżacji z użyciem taśmy montażowej i haków. Nie muszę się nawet martwić o naładowanie wkrętarki, odklejam, przyklejam i gotowe :)

Ups! Prawie bym zapomniała, obiecałam Wam niespodziankę! Karty organizacyjne wydają się Wam pomocne? Przygotowałam dla Was trzy wzory, gotowe do druku zaraz po pobraniu! Nie wpisałam w nich dat, więc możecie je wykorzystać dowolnie. Mamy środek lata, więc są mocno egzotyczne. Mam nadzieję, że kreatywnie je wykorzystacie!






Dziękuję marce tesa za pomoc w publikacji.

« Nowszy post Starszy post »

Komentarze