06.04.2018

Wizualizacja łazienki. Jasne płytki w łazience


Boom! Takie zaskoczenie mam dzisiaj dla Was. Po multi-kolorowych, eklektycznych projektach sypialni salonu i kuchni, czeka Was arcy spokojna prezentacja naszej przyszłej łazienki. Dlaczego właśnie taka? Czytajcie dalej!



Nieruchomość to inwestycja


Mówiłam Wam już wielokrotnie, że z uwagi na swój drugi fach (pośrednik w nieruchomościach), mam pewne "zboczenia zawodowe".  Uważam, że każdą nieruchomość należy traktować jako inwestycję. Nie przekonują mnie utarte stwierdzenia, że dom to jest nieruchomość na zawsze. Dla mnie każda nieruchomość musi spełniać kryteria inwestycyjne, a ja, wykańczając tą nieruchomość nie mogę zaburzyć podstawowych elementów wykończenia.

Stałe fragmenty gry


Jednym z takich elementów jest łazienka. Jakie są pozostałe? Podłoga, kuchnia, stolarka wewnętrzna. Wygląd elewacji budynku, kolor okien, czy ogrodzenia. Takie fundamentalne elementy powinniśmy wybierać w miarę możliwości, zgodnie ze swoim gustem, ale również bez zbędnego ekstrawertyzmu.

Chociaż w kuchni pokusiliśmy się o nieco mniej sztampowe rozwiązanie, jniż biel, to nadal zachowaliśmy pewne podstawy, które pozwalają traktować jej wykończenie jako ponadczasowe.

Myśląc o łazience, tym bardziej chciałam rozwiązań neutralnych, ale nie tylko z uwagi na aspekty inwestycyjne nieruchomości. O tym w dalszej części wpisu.

Prosta łazienka w jasnych barwach


Takie było moje początkowe założenie. Dlaczego? Pamiętacie naszą łazienkę z mieszkania? W niej również, podczas remontu, zdecydowałam się na drewnopodobne płytki na podłogę i proste, białe, duże płytki na ścianę (za umywalką oraz w kabinie).

I to rozwiązanie sprawdziło się znakomicie. Kolorowymi dodatkami, dywanikami, obrazami, dekoracjami, mogłam non stop zmieniać wygląd łazienki. Bardzo Wam polecam wybranie klasyki do łazienki, bo wszelkiego rodzaju wzory, nawet takie, za którymi ja sama skręcam sobie dziś kark, mogą się znudzić. Płytkę jest zdecydowanie trudniej zmienić, niż dywanik, czy kolor ściany.


Bez kafli po sufit


To było moje drugie założenie, po doświadczeniu z naszą blokową łazienką właśnie. Uwierzcie mi, nie ma żadnej szkoły, badania, czy przykazania, żeby kłaść płytki od podłogi po sufit. Takie rozwiązania, modne w latach 80-tych, kojarzą mi się z masarnią mięsną. Może było to praktyczne, w czasach, kiedy nie były dostępne dzisiejsze rozwiązania hydroizolacyjne, czy rodzaje specjalnych farb do łazienek? Trudno orzec. Nie mniej, w naszej poprzedniej łazience płytki były położone na podłodze oraz przy umywalce i w kabinie prysznicowej. Tylko tam. I podobne ułożenie przeciągnęłam na łazienkę w naszym nowym domku. Przejdźmy zatem do wizualizacji. Przypomnę Wam tylko projekt koncepcyjny samej łazienki.

Projekt łazienki





Białe i drewnopodobne płytki w łazience


Na jakie płytki finalnie się zdecydowaliśmy?  Paradyż. Na podłogę wybraliśmy płytki drewnopodobne z kolekcji Maloe Beige. Są jasne i delikatne, a ja wybierając je kierowałam się również rozwiązaniami na podłogę w pozostałej części domu. Takie płytki, podobnie, jak drewniana podłoga, bardzo ocieplają wnętrze i pozwalają szaleć z dodatkami.


W przestrzeni kabiny prysznicowej oraz na ścianie z misą ustępową, bidetem i umywalką poszliśmy w klasykę. Wybraliśmy białe prostokąty, z kolekcji Tel Awiv. Podobne płytki zastosowałam w mieszkaniu, w którym wcześniej mieszkaliśmy. Drewnopodobne płytki na podłodze i białe na ścianie. Były to również rozwiązania marki Paradyż.

Takie wykończenie umożliwi mi w praktyce na szafowanie dodatkami, ale nie tylko. Przy pięknej, prostej bazie, możemy sobie pozwolić na nieco więcej nonszalancji na ścianach. Wybierając np. intensywny kolor lub wzorzystą tapetę.

Wizualizacja łazienki



Stare i nowe


Dobrze widzicie. Zdecydowaliśmy się element retro w łazience w postaci komody vintage. To temat na dłuższy wpis, chyba nawet oddzielny. Umywalka jest duża, z dwoma bateriami, to pół środek dla mojego wymarzonego rozwiązania- dwóch odrębnych umywalek. W wersji luksusowej marzą mi się osobne łazienki. Dzisiaj wybieramy możliwe do zastosowania rozwiązanie. 


Bidet oraz misa ustępowa


Bardzo zależało mi uwzględnieniu w projekcie bidetu. Zarówno on, jak i misa ustępowa będą zamontowane na stelażu. Dzięki temu rozwiązaniu powstanie półka, którą będziemy chcieli przedłużyć pod lustro, nad umywalką. Jestem ciekawa, czy Wy również jesteście zwolennikami bidetu w łazience, czy uważacie go za zbędne urządzenie?

Drewniane drzwi


Zdradzamy się z kolejnym elementem wykończenia. Zdecydowaliśmy się na drewniane drzwi! Więcej o wybranym rozwiązaniu, kosztach, opowiemy Wam we wpisie dedykowanym temu elementowi w domku.



Dodatkowe miejsce w łazience


Jak widzicie, obok kabiny prysznicowej stoi dodatkowy mebel. Na dzień dzisiejszy, po wprowadzeniu się, raczej będzie to miejsce przeznaczone do pielęgnacji małej. Docelowo widzę tutaj inną retro komodę, która będzie pełniła funkcję toaletki. Jest w tym miejscu zaplanowane dodatkowe oświetlenie, gniazda. Mogę więc sobie tutaj urządzić kącik do "suchej" pielęgnacji, nie wymagający dostępu do wody. W czasie, kiedy ja będę się malowała, Mariusz może brać prysznic lub myć zęby. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?


I jak podoba się Wam wizualizacja łazienki? Lubicie takie proste rozwiązania? Czy w swoich łazienkach bardziej zaszaleliście z kolorami? Ja oparłam się na dwóch, znanych sobie zasadach- "nieruchomość to inwestycja" i "klasyka zawsze się sprawdza". Z jakimi dodatkami zaszaleję? Z kolorem? Tapetą? A może jednym i drugim? Więcej dowiecie się w kolejnym odcinku, o wizualizacji łazienki. Dostępny na naszym kanale na Youtube już jutro o 20:00.

Projekt i wizualizacje łazienki to efekt pracy Architekt Justyny Janiuk, która prowadzi bloga Już ja Was urządzę!


Odcinek o łazience tutaj:


« Nowszy post Starszy post »

Komentarze