10.04.2018

Czym lakierować blat stołu? Metamorfoza stołu farbami kredowymi


Dzisiaj przychodzę do Was z metamorfozą stołu. Ale nie tylko. Chcę się podzielić swoim doświadczeniem w lakierowaniu blatów i tym, czym najlepiej taki blat stołu zabezpieczyć. Zainteresowani? Czytajcie dalej!



Stół drewniany



Mebel przed metamorfozą prezentował się, jak wyżej. Osoba, która go zamówiła dostała już w pakiecie czyszczenie, czyli sodowanie stołu. Przyjechał gładziutki i gotowy do refreszingu.

Lakier do blatu stołu


Próbowałam wielu opcji i każda znajdzie swoje zastosowanie w konkretnym przypadku. Blat biurko możemy potraktować olejem, woskiem lub lakierem. Podobnie blat komody. Stół to jednakże bardzo specyficzny mebel, którego odpowiednie zabezpieczenie pozwoli nam z niego swobodnie korzystać.

Na stół kładziemy gorące kubki, talerze, często z niego korzystamy. Łatwo o plamy i rysy, które są nie pożądane. 

Jakiś czas temu, znajomy prowadzący kawiarnię zdradził mi, iż potraktował blaty stołów lakierem do ... parkietów i zdało to egzamin celująco! Pomyślałam, skoro to blaty w tak mocno eksploatowanym miejscu, jakim jest kawiarnia, to rozwiązanie musi sprawdzić się w przypadku stołu do domu, mieszkania.

Jeśli chodzi o rodzaj lakieru, ja sięgam po lakier do parkietów HARTZLACK Super Strong mat lub półmat.

Lakier nie jest lakierem wodorozcieńczalnym (więcej o lakierach tutaj), więc niezbędne jest zastosowanie środków ostrożności:
1. wentylowane pomieszczenie
2. maseczka
3. odpowiedni wałek (raczej do wyrzucenia po skończonej pracy)
4. rękawiczki
5. zabezpieczenie kuwety do wałka



Jakie są plusy zastosowania tego lakieru?
+ trwałość, po dwóch położonych warstwach ciężko mechanicznie uszkodzić blat stołu
+ wodoodporność
+ odporność na śćieranie
+ szybkość zabezpieczenia (lakier wysycha długo, pomiędzy warstwami trzeba odczekać dobę, ale podobnie jest w przypadku lakieru akrylowego)

Jakie są minusy zastosowanie tego lakieru?
- ciemnienie drewna, widzicie doskonale na zdjęciu powyżej, oczywiście, po wyschnięciu blat nie będzie aż tak ciemno, jak podczas nakładania preparatu, ale to zdecydowanie kilka tonów w dół
- lakier nie jest wodorozcieńczalny, wymaga specjalnych środków ostrożności w trakcie nakładania
- wymaga wywietrzenia po skończonej pracy, minimum kilka dni, do tygodnia w dobrze wentylowanym pomieszczeniu
- dla osób wrażliwych na kontakt z toksycznymi środkami wymaga położenie wierzchniej warstwy w postaci lakieru akrylowego, z przeznaczeniem do kontaktu ze środkami spożywczymi

Malowanie farbami kredowymi


Do idealnego blatu osoba zamawiająca zażyczyła sobie KOLOR. Niech się stanie turkus, pomyślałam, które pięknie podbije drewniany blat.

Do pomalowania nóg wybrałam samowoskującą farbę kredową. Zabezpieczyłam ją dwoma warstwami wosku.




Stół po metamorfozie


Jak widzicie blat ma bardzo satynowe wykończenie. Najbliższe matowi, jaki można uzyskać przy lakierach do parkietów. Pamiętajcie używać ich ostrożnie i dać im się utwardzić oraz wywietrzyć po skończonej pracy.


Malując farbami kredowymi tak nierównomierne kształty, jak te nogi, użyłam pędzla okrągłego. Przy takim pędzlu musicie się liczyć z widoczną śladów. Nie da się uzyskać idealnego efektu gładkości.



Listwę pomiędzy nogami pomalowałam na biało. Ładnie odcina drewniany blat oraz turkusowy kolor.




Co sądzicie o tej metamorfozie? A przede wszystkim, czy znaliście patent o lakierowaniu blatów, lakierem do podłóg? Może macie swoje sprawdzone sposoby i zechcecie się nimi podzielić w komentarzach? Piszcie!

Tutorial z metamorfozy


Koniecznie zobaczcie też odcinek z metamorfozą tego stolika.


« Nowszy post Starszy post »

Komentarze