06.02.2018

Retro klimat w nowym domu. Eklektyczne wnętrza


Ania to wyjątkowa dusza. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam jej profil na instagramie, nie mogłam uwierzyć, że w Polsce, ktoś ma taki zmysł do eklektyzmu. Wiedziałam, że muszę Wam ją przedstawić i pokazać kilka kadrów z jej wyjątkowego domu.
Historia Ani i jej wspaniałego domu w liście:

Z miasta na wieś




Mieszkanie w Warszawie sprzedaliśmy i przenieśliśmy się do domu w sierpniu 2016. Całe poddasze było wówczas niewykończone, a ja byłam w ostatniej ciąży. Na szczęście udało się zakończyć część prac przed pojawieniem się Leona. 

Starocie w domku


Część mebli pochodzi z mieszkania w Warszawie. Część staroci to pamiątki po mojej Babci. Jednak większość, zarówno drobnostek, jak i większych gabarytów to nabytki z: targów staroci, czy OLX.

Oglądając zdjęcia może powstać wrażenie, że wszystkiego jest strasznie dużo, ale to chyba dlatego, że robię dużo zdjęć szczegółów. Są dekoracje, które ustawiam tylko do zdjęć. W rzeczywistości przestrzeni jest sporo.

Plan na dom


Projekt naszego domu kupiliśmy dawno, zaraz po przeprowadzce na Mokotów, bodaj w 2011 roku. To miał być nasz dom na wakacje i weekendy. Wtedy jeszcze nie braliśmy pod uwagę wyprowadzki z Warszawy. Ten pomysł dojrzewał przez dłuższy czas. Projekt wybraliśmy ze względu na układ pomieszczeń. Następnie dostaliśmy działkę od moich rodziców, dokupiliśmy tą część z chatą i potoczyło się. 

Wykończenie retro wbrew zasadom


Moja miłość do starych domów wyraża się w wielu zastosowanych przez nas sposobach wykończeń. Dla przykładu, podłoga w domu to długie sosnowe deski o grubości 4 cm i szerokości 18 cm, położone na legarach. Bez felca! (* tzw. wciski piórkowe, podobnie układa się panele). Stolarze pukali się w głowę, bo tak się nie robi i po roku mam szpary między dechami, ale ja tak chciałam.

Stolarka drzwiowa i okienna w drewnie zrobiona jest na wzór tej, którą mamy w starej chacie. Niektóre drzwi np. podwójne do sypialni, czy w ganku, są stare. Dostaliśmy je od narzeczonego kuzynki. Remontował dom i pozbywał się ich. Jestem za nie bardzo wdzięczna, bo je uwielbiam i pozostałe drzwi zamawiałam u stolarza na wzór tych starych. Do tego stare okucia i klamki, każda inna. W tym klamki okienne, też na wzór starych, znalezione na olx. Pan, który je wykonywał też nie mógł uwierzyć, że wybrałam kolor "mosiądz techniczny", a tylko ten wyglądał tak pięknie, staro, jak na klamkach drzwiowych. Schody wewnętrzne miały być drewniane i takie. Zastosowałam też mieszankę tapet, starych z nowymi. Ganek wejściowy dodaliśmy do planu domu na wzór starych domów, tu w okolicy. Sufit na poddaszu wybiliśmy deskami.

Do tego oczywiście mieszanka mebli starych z nowymi (niektóre żyrandole i kinkiety są wiekowe). Stara norweska koza i grzejniki żeliwne na nóżkach dopełniają obrazu. W zasadzie, nasz nowy dom, wygląda na wyremontowany stary dom.

Zdarzyło mi się, że ktoś pytał: ale to jest nowy dom, czy stary? Teraz pewnie zdecydowałabym się na stary dom do remontu.

Ulubiony element nowego-starego domu


Najbardziej uwielbiam białą, starą szafę, która stoi u Basi na poddaszu, a pełniła już różne funkcje.
Rzeczy mniejsze i większe wyprzedaję właściwie przez cały czas, bo wiele dekoracji, a nawet mebli szybko mi się nudzi.

Uwielbiam książki o wnętrzach, prasę np. Werandę country, śledzę blogi, instagram, pożeram oczami. A urządzam trochę, tak jak czuję. Dom traktuje dość plastycznie, ciągle mieszam style.

I chyba nauczyłam się już nie upychać wszystkiego, co mi się podoba, tylko z czegoś zrezygnować. Obejrzeć, zachwycić się i tyle.

Eklektyczne wnętrza Ani
















I jak Wam się podoba dom Ani? Ja jestem ZACHWYCONA! Najbardziej urzeka mnie to, że stworzyła taki vintage klimat w nowym domu. Sama nie przeniosłabym takiego stylu 1:1 do naszego domku. Przyznam jednak, że Aniutkowo to dla mnie wielka inspiracja w łączeniu wzorów, kolorów i materiałów. Życzę sobie i Nam, więcej wnętrz w Polsce, które mają charakter wyrażony inaczej niż w katalogowych rozwiązaniach. A przede wszystkim życzę nam wszystkim takiej odwagi, śmiałości i lekkości w tworzeniu niebywałego klimatu i tak wspaniałej atmosfery, jaka bije ze zdjęć autorki, którą znajdziecie również na instagramie. 
« Nowszy post Starszy post »

Komentarze