16.02.2018

Trzy projekty salonu. Eklektyczne wnętrze naszej strefy dziennej


Dzisiaj zabiorę Was w podróż w czasie! Jak to możliwe? Wyobraźcie sobie, że zanim powstanie Wasz dom, wspólnie z architektem wybieracie się w podróż w czasie. I myślicie, jak zmienią się Wasze potrzeby w kilka miesięcy po wprowadzeniu się do nowej nieruchomości, albo, co zrobić, jeśli po roku zapragniecie zmian?





Funkcjonalne projektowanie (w) przyszłości


Od zawsze uważałam, że zaprojektowanie wnętrza pod JEDNO tylko ustawienie mebli to błąd. Podczas remontu naszego mieszkania, projektowałam elektrykę (gniazda i oświetlenie) tak, by można było w każdym pomieszczeniu dokonać przemeblowania lub wręcz zmienić jego funkcję.

Ta sama idea przyświecała mi, kiedy zaprosiłam  Architekt Justynę Janiuk, z bloga Już ja Was urządzę!, do stworzenia dla Nas multi-funkcyjnego projektu salonu. Co dokładnie miałam na myśli?

Przede wszystkim to, jak bardzo lubię przemeblowania. Przesuwanie mebli, zmiana lokacji sofy, kanapy, są u mnie na porządku dziennym i potrzebowałam takiego projektu, który mi to w praktyce umożliwi. 

Na czym pracowałyśmy? Na około 22m2 przestrzeni dziennej, znajdującej się przy kuchni. W jej części musiało również zostać wygospodarowane miejsce na stół (jadalnię). Nie było więc to ultra proste zadanie.



Wariant pierwszy- wygodny salon


Pierwsza koncepcja to taki najbardziej naturalny wybór. Sofa, kanapa znajduje się tuż po wejściu do strefy dziennej, po lewej stronie. Na ścianie przy sofie jest miejsce na mój wymarzony w tej przestrzeni kredens. Jaki konkretnie? Pokazuję Wam poniżej.

Przy sofie jest miejsce na stolik kawowy. Również zobaczycie go poniżej. Naprzeciwko kanapy jest miejsce na komodę i szafkę pod telewizor. A wzdłuż wyjścia na taras ustawiony jest stół, również pokazuję go poniżej.



Co jest fajne w tym ustawieniu? Bliskość sofy tuż po wejściu do salonu, ustawienie stołu równolegle do okna tarasowego. Obecność przestrzeni np. na wygodny fotel przy dużym oknie.


Wariant drugi- po amerykańsku


Czy sofa musi być zawsze postawiona pod ścianą? Absolutnie nie. Kiedy pierwszy raz widziałam tą przestrzeń na żywo, od razu pomyślałam o ustawieniu kanapy prostopadle do ściany.  Stół pozostaje w tej samej części, co w wariancie pierwszym, a kredens zajmuje miejsce na ścianie z wyjściem na taras.


Jakie są zalety tego rozwiązania? Dobrze wydzielone strefy. Zwarta i nieduża strefa TV, stół królujący w tej przestrzeni. Dużo miejsca przy oknie.

Wariant trzeci- nasz typ!


To zdecydowanie mój i Mariusza faworyt. Na rzucie koncepcyjnym widzicie zbyt blisko do okna tarasowego przystawiony stół. Spokojnie odsuniemy go metr od wyjścia na taras. W tym ustawieniu, po wejściu do salonu pierwsze, co widzimy to nie telewizor tylko sofa. Jaka sofa ? Zobaczycie poniżej. Na ścianie po lewej stronie znajduje się miejsce na kredens oraz komodę pod telewizor.



Co najbardziej podoba nam się w wariancie trzecim? Ukrycie telewizora. Bliskość dużego, panoramicznego okna względem sofy. Już czuję ten jesienny klimat, ciepłą herbatę, koc, książkę w rogu kanapy z widokiem na pole. Takim widokiem:


Bardzo mi zależało na ustawieniu stołu poprzecznie względem kuchni. Dzięki czemu, w praktyce, widzę, go jako dodatkowe miejsce do pracy.

Przy tym układzie sofa zdecydowanie wejdzie w światło dużego okna, ale kompletnie nam to nie przeszkadza. 

To nasz typ na dziś. Co się okaże w praktyce? Czas pokaże. Obecność kontaktów, wyjść pod tv/internet, umożliwia nam przynajmniej takie trzy warianty, a ja samego meblowania i roszad aranżacyjnych już nie mogę się doczekać!

Retro meble do salonu


Jakie meble chcielibyśmy umiejscowić w salonie? Mamy kilka swoich perełek designu lat 60-tych, ale jak to wyjdzie w praktyce? Nie możemy niczego obiecać!





Cudny obrotowy fotel, które przejdzie refreszing (wymiana tapicerki) oraz kapitalna retro rozkładana sofa pochodzą z wyjątkowego miejsca! Przyjadą do Nas z Warszawy z Vintage Bazarr.  Znajdziecie ich na facebooku, są w świetnej lokalizacji w stolicy (Mińska 65) i gorąco zachęcamy Was do odwiedzenia tego miejsca i śledzenia perełek u nich na FB. Ja marzyłam o zielonej retro sofie od dawna, i moje marzenie się właśnie spełniło!

Jaki styl chcemy uzyskać w salonie?


Zdecydowanie eklektyczny. Będziemy miksować to, co nowe, z tym, co stare. Będą różne kolory, i to nie tylko na meblach! Wspólnie z Mariuszem chcemy by jedna ze ścian, została pomalowana w ciemnej zieleni lub granacie. Jaki efekt uzyskamy dzięki takiemu misz-maszowi? Przekonacie się już za kilkanaście tygodni.


« Nowszy post Starszy post »

Komentarze