01.12.2017

Montaż okien, rolet oraz drzwi i ocieplenie budynku. Zamykamy konstrukcję


W poprzednim wpisie pokazaliśmy Wam dom jeszcze bez okien, zabezpieczony folią, przed wiatrem i deszczem. W czwartym dniu, od daty rozpoczęcia stawiania konstrukcji, na budowę weszły jednocześnie trzy ekipy..

Stawianie konstrukcji w kilka godzin zrobiło na Nas potężne wrażenie! Już jutro, będziecie mogli zobaczyć ten proces na filmie,w kolejnym odcinku serialu BUDUJEMY DOM. Nie zapomnijcie więc subskrybować nas na Youtube, włączając również dzwoneczek o powiadomieniach, abyście dowiedzieli się o filmiku tuż po publikacji, ok?

Trzy ekipy na budowie


Szczerze przyznam, iż byłam mocno zaskoczona, kiedy tego dnia zobaczyłam na budowie aż trzy ekipy. Komuś może się wydawać, iż zapanował tam totalny chaos, kilkunastu facetów i biegająca pomiędzy nimi ciężarna z aparatami i monopodem. Nic bardziej mylnego!

Wykonawca ma tak zgrane ekipy, iż cały proces przypominał spokojną pracę bohatera bajki Bob Budowniczy.

Północna elewacja budynku nie posiada okien, i ekipa zajmują się ociepleniem budynku zaczęła od niej.

Ocieplenie budynku- elewacja


Koncentrujemy się na budowie bryły domu, nim omówimy, to, co będzie się działo w środku, również w kontekście ocieplenia, zostajemy na zewnątrz budynku.

Do ocieplenia całego budynku (na zewnątrz) zastosowano styropian konstrukcyjny o grubości 10cm. Przyznam szczerze, iż nie dociekaliśmy dlaczego właśnie "dziesiątka", ale odpowiadając na Wasze pytania stawiane między innymi na naszym instagramie i spec grupie Nietypowy Dom:

Ocieplenie budynku dobiera się celem spełnienia parametru przepuszczalności/przenikania ciepła. Czyli ocieplenie ściany elewacyjnej (zarówno na zewnątrz, jak  i wewnątrz domu"), musi spełniać, pewien określony wymóg. Na dzień dzisiejszy, dla domów parametr przepuszczalności ciepła nie powinien przekraczać 0,25W na m2 konstrukcji. W przypadku rozwiązania zastosowanego dla naszego domu, uzyskujemy ten parametr na poziomie 0,15 W na m2 konstrukcji, czyli tracimy jeszcze mniej ciepła. Łącznie ze ścianą elewacyjną i jej ociepleniem, oraz styropianem to 24,5cm termoizolacji.









Montaż okien


Kiedy dwóch Panów przykręcało styropian do budynku przy elewacji północnej, kolejni fachowcy, od strony wschodniej montowali okna. Prace szły ultra szybko, przyznam szczerze, iż nie nadążałam z filmowaniem i zdjęciami. 

Jeśli chodzi o same okna to w naszym projekcie zastosowano pakiet trzyszybowy, o współczynniku Ug = 0,7 W/(m2K). Ponownie to współczynnik mówiący o przenikaniu/przepuszczalności ciepła. 

Z kolorem nie poszaleliśmy. Dlaczego? Już wielokrotnie podkreślaliśmy, traktujemy tą nieruchomość jako inwestycję. "Stałe elementy gry", których nowy właściciel bez wielkich wydatków nie zmieni, warto wybrać w neutralnych kolorach. Do planowanej białej elewacji, wybraliśmy ciemno granatowe- antracytowe oprawy okien zewnętrznie (wewnętrznie są białe). Do nich zostały dopasowane drzwi (o parametrach Ug = 0,92 W/[m2K])oraz rolety.

W jaki sposób są montowane ? Na tzw. ciepły montaż. W skrócie to montaż okien z użyciem pianki poliuretanowej oraz specjalnej taśmy paroizolacyjnej. Jeśli interesują Was techniczne szczegóły, odsyłamy do tego video.




Montaż rolet


Kiedy z jednej strony fachowcy kończyli ocieplenie elewacji północnej ściany budynku oraz opaski poniżej linii okien, kolejni montowali okna, tuż za nimi, jak w zegarku, ustawiała się ekipa do montażu rolet zewnętrznych.


Dlaczego już teraz montowaliśmy rolety zewnętrzne? W przypadku tego rozwiązania, zamontowanie rolet na etapie budowy (przed ociepleniem budynku i tynkami), pozwala na ich przykręcenie tuż ponad ramą okna, bez straty "światła okna". Czyli mówiąc po polsku, roleta nie będzie nam zasłaniała górnej części okna, patrząc od wewnątrz budynku. Montaż rolet w tym czasie, umożliwia też ich ładną i praktyczną "oprawę", poprzez ocieplenie i tynki zewnętrzne, roleta tak bardzo nie odstaje od elewacji budynku. Więcej o wybranych roletach opowiemy Wam na wiosnę.

Bardzo sprawna ekipa budowlana!


To, co widzicie na zdjęciu poniżej, niejako oddaje zgranie ekip fachowców. Okna zostały zamontowane, rolety również i już przy tym oknie ustawia się dwóch panów do montażu ocieplenia. Przesuwają się płynnie, od okna, do okna. W jeden dzień wykonali OGROM pracy i przyznam byłam pod wielkim wrażeniem tempa i jakości ich pracy. Każdy wiedział dokładnie, jakie są jego zadania i bez ociągania się je wykonywał. Czapki z głów!



Ocieplenie i zaciąganie klejem


Następnego dnia dokończono ocieplenie styropianem całego budynku i rozpoczęto zaciąganie elewacji klejem na siatce. Jest to przygotowanie elewacji do położenia tynku zewnętrznego.



Ponieważ pogoda dokazywała, aby przyspieszyć podsuszanie kleju, ekipa mocowała specjalny "namiot", pod którym chodziła nagrzewnica.


Kolejnego dnia, budynek prezentował się, jak na zdjęciu powyżej. Położono w sumie dwie warstwy kleju na styropianie, szykując budynek do położenia tynków.



Następnym krokiem było położenie gruntu pod tynki. To ta biała warstwa, którą widzicie na elewacji. Jest już oczywiście skończona.

Jakie prace za nami? Płyta fundamentowa, wzniesienie konstrukcji, z montażem szkieletu ścianek wewnętrznych. Ocieplenie budynku, montaż okien i rolet, oraz drzwi. 

Na co czekamy? Na położenie poszycia dachowego, a już na tym etapie w środku budynku pracuje elektryk. 

Jesteście ciekawi kolejnych etapów prac? Przed Wami omówienie projektu łazienki, elektryki, kuchni i wiele więcej! Koniecznie zapiszcie się na nasz newsletter! Nie wysyłamy żadnego spamu, żadnych ofert, tylko linki do świeżutkich wpisów na blogu :)






« Nowszy post Starszy post »

Komentarze