15.12.2017

Dom szkieletowy. Fakty i mity


Każda nowa technologia wzbudza sporo kontrowersji.  Generalnie każdy człowiek nosi w sobie pierwotny lęk przed nieznanym. Polacy zaś, w szczególności, upodobali sobie wypowiadanie się na tematy, o których nie mają żadnego pojęcia, albo negowanie rozwiązań, których nie znają. Od kiedy opublikowaliśmy wpis o wyborze domu w technologii szkieletowej drewnianej, zostaliśmy zasypani iście wyssanymi z palca zarzutami. Pośród nich pojawiło się jednak kilka zasadnych pytań (tez), na które postanowiliśmy odpowiedzieć, zbierając największe fakty i mity na temat domów szkieletowych.


Fakty na temat domów szkieletowych



Dom szkieletowy buduje się szybko- FAKT


Nie da się ukryć, że porównaniu do technologii domu tradycyjnego, murowanego, tempo wzniesienia konstrukcji domu szkieletowego robi olbrzymie wrażenie. We wpisie o wznoszeniu konstrukcji, pokazaliśmy Wam, jak w 7 dni (!), od płyty fundamentowej, wyrósł nasz dom. W tym czasie powstała cała konstrukcja (ściany zewnętrzne, szkielet ścian wewnętrznych), zamontowano więźby dachowe i zabezpieczono dach, zainstalowano okna oraz drzwi.


Dom szkieletowy jest drogi- FAKT


To bardzo względne pojęcie, ale zdecydowanie dom szkieletowy jest droższy od domu w technologii tradycyjnej. Przyjmuje się iż dom murowany to koszt ok 2500-3000zł/m2, zaś przy wybraniu technologii szkieletowej zbliżamy się do 3500zł/m2. Należy jednak mieć na uwadze,iż kwota przy domu szkieletowym obejmuje płytę fundamentową z system ogrzewania kablami grzewczymi.

Dom szkieletowy jest tani w utrzymaniu- FAKT


Biorąc na tapetę ogrzewanie, czyli najbardziej kosztowną część eksploatacji domu, dom szkieletowy, w technologii energooszczędnej, z użyciem płyty fundamentowo- grzewczej i taniej taryfy prądu, jest tani w utrzymaniu. Szacunki dla projektu naszego domu (83m2), zakładają ok. 1200zł-1500zł rocznie za ogrzewanie.

Domy energooszczędne jest łatwo sprzedać- FAKT


Nowe technologie są bardzo pożądane na rynku nieruchomości. Deweloperzy odeszli już dawno od gazu i stosują aktualnie najczęściej dwa rozwiązania: domy ogrzewane elektrycznie oraz domy z pompą ciepła. Te drugie są znacznie droższe z uwagi na technologię, a oszczędności nie płyną od razu. W przeciwieństwie do domu ogrzewanego elektrycznie, gdzie inwestycja w system płyty fundamentowo-grzewczej, zwraca się od pierwszego miesiąca zużycia. 

Na rynku panuje ciągle nisza dla rozwiązań typu dom energooszczędny. Na próżno, póki co, szukać na stronach sprzedażowych nieruchomości filtrów, czy miejsca w wyszukiwarce do wpisania hasła: energooszczędny. Są to jednak nieruchomości bardzo mocno trzymające swoje ceny, ponieważ od momentu wzniesienia już stanowią niszę na rynku- są tanie w utrzymaniu. W przypadku domów tradycyjnych, murowanych, ogrzewanych piecami olejnymi, czy gazowymi, nawet kilkuletni dom traci na wartości, z uwagi na zmieniającą się szybko technologię i wzrost kosztów wybranego paliwa (dla przykładu cena oleju opałowego, kiedy moja mama wybudowała dom wynosiła 0,50gr/litr, aktualnie wynosi ponad 3zł/litr!).

W przypadku wybranego przez nas typu nieruchomości, największe znaczenie w kwestii szybkiej możliwości sprzedaży domu ma nie tylko sama energooszczędność i niskie koszty eksploatacji, ale przede wszystkim wielkość domu. Spróbujcie znaleźć dom (rozkładowe 2 lub 3 sypialnie, z łazienką, strefą dzienną z kuchnią, spiżarnią) do 100m2 w województwie łódzkim. Powodzenia!


Dom szkieletowy ma czystsze powietrze- FAKT


Sprawę rozstrzyga, ponownie, nie sama konstrukcja, ale również zastosowanie płyty fundamentowo-grzewczej. To głównie dzięki niej, i niewielkim różnicom pomiędzy temperaturami podłogi i powietrza, występuje niska cyrkulacja, czyli brak unoszenia kurzu i pyłu do góry. 



Oczywiście drewniana konstrukcja również wpływa na komfort powietrza w domu. Porównując swój komfort (a raczej dyskomfort) w domu mamy, ogrzewanie kominkowe, do przebywania w domu naszych przyjaciół (budujemy się, jako ich sąsiedzi), ogrzewanie elektryczne, bezspornie wygrywa powietrze (i temperatura) w domu szkieletowym.


Domy szkieletowe nie mają dynamicznego ogrzewania- FAKT


To prawda, już o tym pisaliśmy, przy okazji ogrzewania z płyty fundamentowej. W przypadku ogrzewania np. gazem, czy ekogroszkiem, dużo bardziej dynamicznie podniesiemy temperaturę w budynku. Ogrzewanie elektryczne nie jest dynamiczne, a podniesienie temperatury o 3-4 stopnie Celsjusza wymaga kilku godzin pracy płyty fundamentowej.


Domy szkieletowe wymagają większej inwestycji niż dom tradycyjny- FAKT


Tak, to prawda. O tym wątku również rozprawialiśmy przy okazji wpisu o płycie fundamentowej. Jest ona relatywnie najdroższym elementem całego domu, bo jej koszt dla wybranego przez nas projektu to ok. 45000-50000zł. Warto podkreślić, że ta inwestycja zwraca się od pierwszego miesiąca użytkowania domu, generując spektakularnie niskie rachunki za ogrzewanie.



Mity na temat technologii szkieletowej



Dom szkieletowy jest mniej wytrzymały od domu tradycyjnego- MIT


Pierwszym, najczęściej powielającym się jest wytrzymałość domu szkieletowego, względem domu w technologii tradycyjnej-murowanej. Jest to oczywiście bzdura wierutna. Czy wiecie, by wznieść taki dom szkieletowy, przy uzyskiwaniu pozwolenia na budowę, musicie wykazać, iż budynek będzie spełniał wszystkie normy przewidziane dla tej strefy klimatycznej? To znaczy, iż projekt musi uwzględniać warunki Polskiego klimatu. 

W tym miejscu informujemy, że żadne wiatry, orkany (które zresztą przeszły w tym roku przez osiedle domków, na którym się budujemy), nie są w stanie zniszczyć konstrukcji domu.

Zerwanie dachu, jest tak samo możliwe w przypadku domu w konstrukcji murowanej, jak i szkieletowej i nie ma związku z systemem budowy,a błędem konstrukcyjnym, błędem wykonawczym. Na przykład poprzez nieprawidłowe połączenie konstrukcji dachu z bryłą budynku.

Idąc dalej, kolejnym świetnym przykładem wytrzymałości drewnianej konstrukcji, jest stare budownictwo. Na przykład stare Kościoły. Są takie budynki, które przetrwały, ponad sto, czy sto pięćdziesiąt lat. A budowane były bez dostępu do dzisiejszej technologii, czy materiałów. Główną zasadą, już wówczas, było suszenie drewna. Budownictwo sprzed stu lat nie mogło jednak sięgać po ognioodporne materiały, bo po prostu nie były dostępne. W dzisiejszych czasach konstrukcji szkieletowe drewniane wspierane są wysokiej jakości materiałami i ich trwałość jest bardzo wysoka.

Dom szkieletowy jest łatwopalny- MIT


To była bolączka domów drewnianych od zawsze! Dlatego dzisiaj stosuje się szereg rozwiązań mających za zadanie uchronić nas przed łatwopalnością budynku. 

Po pierwsze drewno konstrukcyjne jest zabezpieczane specjalnym ognioodpornym impregnatem. Zaś stosowana dla ścian zewnętrznych płyta MFP charakteryzuje się wysoką klasyfikacją ogniową Ds2-d0 (zgodnie z normą EN 13501-1)*. Ta norma mówi o "Klasyfikacji ogniowej produktów budowlanych i konstrukcji budowlanych".

Wszystkie materiały stosowane w budowie domu o konstrukcji szkieletowej są odporne na ogień. Tyczy się to nie tylko ścian zewnętrznych. Ściany wewnętrzne (również drewno sosnowe ze Szwecji), ich wypełnienie (wełna mineralna oraz pianka) są niepalne! Podobnie, stosowane do opłytowania konstrukcji płyty fermacell, są ognioodporne (60 minut odporności na ogień*). Dla przykładu, by uzyskać podobne parametry ognioodporności przy płycie karton gips i wełnie, należałoby położyć dwie warstwy płyty kartonowo-gipsowej oraz 10cm wełny.

Więcej na temat zastosowania płyty fermacell w miejsce tradycyjnej płyty karton-gips opowiemy Wam w kolejnych wpisach.


Dom w konstrukcji szkieletowej może zawilgotnieć- MIT


To kolejny, częsty zarzut przy domach o konstrukcji drewnianej. Znakomitą część tego mitu obala płyta fundamentowa grzewcza.  W poprzednim wpisie możecie doczytać, jak izolowana jest od gruntu i dlaczego zapewnia tak wysokie właściwości termo i hydro izolacyjne.

Kolejną część tego mitu obalamy w informacji o poziomie wysuszenia drewna (poniżej 14% wilgoci), używanego do tworzenia konstrukcji.

Poza dobrze wysuszonym i zabezpieczonym od ognia drewnem konstrukcyjnym, płyta MFP, stosowana dla ścian zewnętrznych domu ma potężną przewagę nad innymi materiałami drewnopochodnymi pod względem odporności na wilgoć. Płyta MFP jest odporna na: odkształcanie, rozwarstwianie, nie pęcznieje w warunkach wilgotnych. Dla porównania ze stosowaną w tego rodzaju budownictwie płytą OSB, płyta MFP posiada współczynnik pęcznienia 10%, a płyta OSB 15% *

To nie wszystko. Przechodząc do ścian wewnętrznych (które szczegółowo omówimy w kolejnych wpisach), również mamy zapewnioną wysoką hydro i paro izolację. Ponownie, konstrukcja ścian wewnętrznych to drewno ze Szwecji. Dodatkowo, na każdym elemencie konstrukcji (ściany, sufit) jest zastosowana żółta folia paroizolacyjna.

Gdybyśmy mogli pokazać Wam w przekroju ścianę zewnętrzną domu w konstrukcji szkieletowej, składa się ona z:  drewna sosnowego- konstrukcja, płyty MFP, na płycie MFP od zewnętrz znajdzie się szara folia wiatro izolacyjna. Wewnątrz układa się żółtą folią paro izolacyjną.




Dom w konstrukcji szkieletowej nie jest dobrze izolowany- MIT


Korzystając ze zdjęcia powyżej, zwracam uwagę iż ściana konstrukcyjna ma 14,5cm. Od zewnątrz, zostaje ona pokryta szarą folią wiatro izolacyjną. Folia ta, stosowana jest w tego typu budownictwie poza sezonem letnim, kiedy istnieje ryzyko zawilgotnienia konstrukcji. Konstrukcja jest stawiana szybko, ale wilgoć w powietrzu, czy opady deszczu (lub śniegu) są wielkim wrogiem tego systemu budownictwa. Tuż po wzniesieniu konstrukcji, wszystkie elewacje budynku zostały zabezpieczone specjalną folią. Ma ona ciekawą właściwość - nie wpuszczania wody do środka budynku,ale oddawania powstałej tam wilgoci.


Do wskazanej wyżej grubości ściany (14,5cm), która będzie ocieplana od wewnątrz (o tym w kolejnych wpisach), dochodzi dziesięciocentrymentrowa warstwa styropianu. W kolejnym etapie styropian zostanie zaciągnięty specjalnym klejem na siatce i będzie gotowy do wykonania elewacji. O tym wkrótce!




W całości więc, ściany zewnętrzne mają 24,5cm (14,5 ściany konstrukcyjnej plus 10 cm ocieplenia). Jeśli zastanawiacie się dlaczego styropian o grubości 10 cm, a nie np. 20 cm, spieszymy z odpowiedzią. Grubość tego materiału wybiera się z uwagi na tzw. współczynnik R, oporu cieplnego. Jeśli zastosowany materiał (styropian), pozwala uzyskać wystarczającą wartość współczynnika R, nie musimy zwiększać jego grubości. Powstające prawie 25cm izolacji termicznej spełnia normy domu pasywnego. Więcej o współczynniku i oporze cieplnym R poczytacie tutaj. Zgodnie z aktualnymi wymaganiami ten parametr przy ścianach nie powinien przekroczyć straty ciepła 0,25 W/m2K (po polsku 0,25 WATA na metr kwadratowy konstrukcji). W przypadku zastosowanych w naszej budowie elementów zyskujemy ten parametr na poziomie 0,15 (a więc tracimy jeszcze mniej ciepła).

Słaba wentylacja domu w konstrukcji szkieletowej- MIT


Wiele osób zakłada (niesłusznie), że w przypadku zastosowania technologii szkieletowej dom nie obejdzie się bez drogiego systemu rekuperacji powietrza. Obawy przed wilgocią wytwarzaną od bytowania w domu (przebywając w domu wytwarzamy wilgoć), od gotowania, czy korzystania z łazienki, skłaniają inwestorów do wydania kilkunastu tysięcy złotych (dla domu o naszej powierzchni, 83m2, szacunkowo 15.000zł) na system rekuperacji.

Jak to jest w praktyce?

W naszym domu jest zastosowana wyłącznie wentylacja grawitacyjna. Należy jednak podkreślić, że przy zamkniętych oknach nie upora się ona z wytwarzaną wilgocią. Rozwiązanie jest banalnie proste. Przebywając w domu, należy co najmniej raz dziennie, na godzinę, w szczególności w pomieszczeniu,w którym przebywamy rozszczelnić (zimą) lub uchylić, otworzyć (latem) okno. 

- To z pewnością podniesienie koszty ogrzewania elektrycznego! 

Chciałby pewnie ktoś krzyknąć, ale uspokoimy Was. Szacunkowo przyjęte koszty na poziomie 1200-1500zł/ rocznie za ogrzewanie naszego domu, uwzględniają wentylowanie pomieszczeń.

W domu szkieletowym jest głośno-MIT


Utarło się powtarzać, że domy drewniane to nośne domy, czyli świetnie przenoszące dźwięk. Testowaliśmy to w domu naszych przyjaciół i nośność dźwięku nie różni się niczym od domu w tradycyjnej technologii!

Ponadto zastosowane dla ścian wewnętrznych materiału, płyty FERMACELL uzupełnionej wełną, zapewnia komfort wytłumienia pomiędzy pomieszczeniami.

Dom szkieletowy nie ma gwarancji- MIT


Zgodnie z aktualnymi standardami na rynku gotowych domów (prefabrykowanych), zapewnia się im minimum stuletnią żywotność. Jak staramy się udowodnić powyżej (i w poprzednich wpisach), solidność i trwałość domów szkieletowych w ogóle nie odbiega od domu w technologii tradycyjnej. Nasz wykonawca udziela nam 30 letniej gwarancji na konstrukcję domu.

Domu szkieletowego nie da się ubezpieczyć- MIT


To prawda, że jeszcze kilka lat temu ciężko było w ogóle uzyskać finansowanie (kredyt) na budowę domu w tej technologii. W bankach bowiem pracują ludzie, analitycy, którzy nie znając technologii, nie chcieli wydawać pozytywnych decyzji kredytowych lub banki żądały horrendalnie wysokich wkładów własnych. Podobnie było z ubezpieczeniami domu w konstrukcji drewnianej. Dziesięć lat temu.

Dzisiaj nie ma żadnego problemu by ubezpieczyć dom w konstrukcji drewnianej od np. pożaru. Oczywiście do ubezpieczyciela należy dostarczyć specyfikację konstrukcji, w szczególności zastosowanych materiałów. Jednakże ubezpieczenie domu szkieletowego jest możliwe i nie jest droższe od ubezpieczenia innego budynku!


Uf! Wydaje nam się, iż zebraliśmy te najbardziej popularne wątki, fakty i mity, dla domów szkieletowych. Opieraliśmy się na rozmowach z wykonawcą, specjalistami. Przeczytaliśmy szereg artykułów branżowych, popierające tezę o bezpieczeństwie, solidności, ognioodporności i energooszczędności wybranej przez Nas technologii. 

Jeśli mimo wszystko macie jakieś ciekawe pytania, hipotezy, wątpliwości- piszcie! Postaramy się zreedytować wpis lub dodać te wątki do kolejnych w cyklu BUDUJEMY DOM! 

Jesteście ciekawi kolejnych etapów prac? Przed Wami omówienie projektu łazienki, elektryki, kuchni i wiele więcej! Koniecznie zapiszcie się na nasz newsletter! Nie wysyłamy żadnego spamu, żadnych ofert, tylko linki do świeżutkich wpisów na blogu :)






« Nowszy post Starszy post »

Komentarze