28.11.2017

Stare Oryginalnie. Poznajcie Refreszerki


Kasię również zauważyłam na grupie BABSKI REFRESZING. Bardzo spodobały i się jej prace oraz dopracowane stylizacje fotografii. Obejrzyjcie wykonania zdolnej bohaterki w cyklu Poznajcie Refreszerki.


Babski refreszing


To właśnie dzięki tej akcji i dalej działających na grupie Uczestniczek , mam szansę przedstawić Wam takie zdolne Kobiety. Jeśli wśród Waszych znajomych jest jakaś maniaczka stylizowania, odnawiania, malowania mebli, koniecznie powiedzcie jej o tej grupie. Niech do Nas dołączy. Jest nas ponad 10.000, a celem grupy jest wspieranie się i motywowanie. 


Stare meble, oryginalnie


Kasia stylizuje piękne, klasyczne okazy, a poza tym zajmuje się fotografią. Dlatego, zdjęcia jej prac, są tak dopracowane i robią naprawdę świetne wrażenie!

List od Kasi


Zawsze chciałam tworzyć piękne rzeczy. Kilka lat temu poznałam tajniki remontów, potem etapy budowy własnego domu, co z czasem ewoluowało w metamorfozy starych i zapomnianych mebli. 

Każdy posiadacz własnego domu dobrze wie, że fundusze kurczą się niesamowicie szybko i prawie nigdy nie wystarcza na zakup wymarzonych artykułów wyposażenia, jak dodatki dekoracyjne, czy meble. Jakby tego było mało, na rynku królują meble z sieciówek, często bez charakteru i powtarzające się, w co drugim mieszkaniu. Właśnie dlatego postanowiłam spróbować swoich sił w refreszingu, by cieszyć się przedmiotami niepowtarzalnymi i oryginalnymi.

W pierwszej kolejności na taśmę poszły mebelki, które już mi się znudziły, ale musiały posłużyć mi jeszcze jakiś czas. Potem przeszukałam swój garaż, mieszkanie babci i lokale znajomych wynajdując przedmioty z duszą, o których inni zapomnieli. Powoli testowałam farby i różne specyfiki nadając starym meblom drugie życie. Z czasem, nabierając pewności i doświadczenie zaczęłam przerabiać dosłownie wszystko, co się dało. Teraz przesiaduję wiele godzin przed komputerem przeglądając lokalne aukcje internetowe i wynajdując podniszczone przez ząb czasu lub zaniedbane przez poprzednich właścicieli meble, które mogłabym przemienić w istne cuda. Ogromną okazją są też wystawki organizowane w mojej okolicy, skąd często zabieram niechciane rzeczy. Kiedy jednak nie ma nic, co by mi się „rzuciło” w oczy, to jadę do marketu po materiały i tworze sama, od zera. Każdy mój znajomy wie, że dla mnie najlepszym prezentem na dzień kobiet lub urodziny są ściski do drewna, czy drobne akcesoria do mojej pracowni.

Zarówno metamorfozy mebli, jak i zabawy w DIY dają mi ogromną satysfakcję oraz napędzają mnie do dalszej nauki w tym kierunku. To wszystko tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że kobieta może wszystko, jeśli tylko zechce.

Prace Kasi


Jak autorka prac opisała wyżej, zajmuje się stylizacją starych mebli, ale tworzy je też od podstaw, jak np. drabinkę poniżej.









Chociaż sama "kocham się" w zupełnie innej stylistyce mebli, to u Kasi urzekają mnie kolory i dobór dodatków do zdjęć. Teraz meble spoza epoki PRL-u, które widuję czasami, zyskały dla mnie również potencjał do pracy i zdjęć. A jak Wam się podobają wykony autorki?

Kasię znajdziecie na facebooku, klik. Koniecznie zostawcie jej kciuka w górę!
« Nowszy post Starszy post »

Komentarze