31.10.2017

Jesienne nowości JYSK. Miękko, ciepło, HYGGE


Już po raz drugi miałam przyjemność brać udział w pokazie jesiennych nowości JYSK. Rok wcześniej , poza nowościami, prowadziłam dla Uczestników warsztaty. W tym roku szefowała nam Kasia Ogórek z bloga Twoje DIY. A czym zaskoczył JYSK tym razem? Co wpadło mi w oko? Zapraszam na relację!




Przede wszystkim wielkie gratulacje, bo marka JYSK świętowała otwarcie 2500 sklepów! Bardzo się cieszę, że mogłam zobaczyć, co nowego pojawi się w asortymencie i pokazać Wam najnowsze kolekcje.


Jest jasno, miękko, ciepło. Jest HYGGE! 



Podczas spotkania odbył się ciekawy panel dotyczący tego, czym jest właściwie to HYGGE, i dlaczego Polacy tak bardzo je polubili? Padały pytania, o to, czy tylko czytamy książki o HYGGE, czy może faktycznie wdrażamy je w życie? Padła również bardzo ciekawa teza mówiąca o tym, iż tak naprawdę szukanie szczęścia w codziennym życiu, towarzyszy nam od zarania dziejów. I Polacy też to w sobie mają. Musimy się tylko uczyć tego "zwalniania tempa", bycia offline i faktycznego czerpania radości z porannej kawy.


Jesienne nowości JYSK


To dla mnie przede wszystkim faktury i wzory. Pozornie, kolekcje są bezpiecznie jasne (biele, beże, szarości, grafity), ale w dodatkach przewijają się kolory oraz wzory. Brawo JYSK! Uwielbiam takie detale i akcenty. Ja, oczywiście, widziałabym u siebie amarantową kanapę, ale wyobrażam sobie sofę EJERSLEV  w swoim wnętrzu, z cudnie musztardowymi poduszkami. Co sądzicie?



Usiądź, będzie przyjemnie


Doceniam stylizacje powstałe na czas pokazu. Były bardzo praktyczne. Mogliśmy usiąść, dotknąć, pogłaskać. Bardzo podoba mi się trend stawiania coraz to wygodniejszych mebli przy stole. Odchodzi się od twardych krzeseł, w imię wygodnego krzeło-fotela. Jestem na tak!






Dodatki i jeszcze raz dodatki


Jesień to taka pora roku, w której chcemy się otulać i otaczać. Spędzamy więcej czasu w domu/mieszkaniu, naturalnie poszukujemy ciepłych koców, pledów, lampionów, świeczników, wazoników. Otaczajmy się pięknymi przedmiotami, łatwiej będzie nam znieść aurę za oknem.


Usiądźmy i porozmawiajmy

Stylizacje były tak dobrze zaaranżowane, że wędrowaliśmy od stołu, przez kanapę i rozmawialiśmy. Takie spotkania to zawsze okazja do wymiany doświadczeń i zwykłych, babskich plotek. W takich wspaniałych okolicznościach wcale nie chciało się wracać do domu!





A Wam, jak podobają się jesienne nowości JYSK? W porównaniu do zeszłorocznych nowinek, w tym roku widzę jeszcze więcej lekkości w meblach. Cieszę się niezmiernie z wzorzystych dodatków w postaci puf, koców i pledów. Jestem też ciekawa, czy coś Wam wpadło w oko? Piszcie w komentarzach.

Zapraszam Was też na relację na naszym YOUTUBE:



« Nowszy post Starszy post »

Komentarze