26.09.2017

Przekraczamy granice. Blog Forum Gdańsk



Każdy wyjazd do Gdańska to dla mnie niebywała przyjemność. Jeśli do tego mogę zdobyć wiedzę oraz porozmawiać, jestem wniebowzięta!







Rok konferencji


Ten rok upływa pod znakiem konferencji. Byłam już na Blog Conference Poznań, relację do poczytania znajdziecie tutaj, zaś video tutaj. Zabrałam męża na pierwszą blogerską konferencję SeeBloggers do Gdyni - relacja blogowa tutaj, zaś na Youtube, tutaj i tutaj. Bardzo się ucieszyłam, że na liście wydarzeń pojawił się jeszcze Gdańsk oraz spotkanie w Łodzi, na Meetblogin. Kocham zdobywać wiedzę i uważam, że tylko ona zapewnia człowiekowi rozwój i pozwala osiągnąć sukces. Bez spotkań i rozmów z ludźmi z branży, nie jesteśmy w stanie być na bieżąco. I nie mam na myśli wyłącznie aspektów technicznych. Zachęcam Was do udziału w takich wydarzeniach. 





Europejskie Centrum Solidarności


Miejscem konferencji było ECS. Gmach budynku znajdujący się przy Stoczni Gdańskiej jest nowoczesnym obiektem, w którym znajdują się m.in. wystawy, taras widokowy, aule i miejsca spotkań. Bryła budynku z zewnątrz bezpośrednio nawiązuje do swojego otoczenia. Elewacja przypomina skorodowaną blachę, a sama bryła statek w budowie. To moja autonomiczna interpretacja oczywiście. Zachęcam abyście odwiedzili to miejsce osobiście!

Dzięki takiemu partnerowi, jak miasto Gdańsk, mogliśmy się spotkać w tym wyjątkowym miejscu i bez szwadronu firm, rozmawiać, brać udział w panelach podczas Blog Forum Gdańsk.



Różne konferencje, różne doświadczenia


Była to nasza pierwsza konferencja w Gdańsku, ale mamy nadzieję iż nie ostatnia. Znacząco różniła się od pozostałych wydarzeń dla influencerów. Doceniam to, że mogliśmy doświadczyć różnych. Chcecie zadać pytanie, czym się różni od np. konferencji w Poznaniu, czy Gdyni? Każdy będzie miał indywidualną interpretację tych wydarzeń. Moim zdaniem w Poznaniu możecie poznać podstawy, jest to obowiązkowe miejsce na liście dla osób, które zaczynają. SeeBloggers to niejako rozwinięcie tej wiedzy. Wspaniałe miejsce dla osób, które już jakiś czas tworzą w sieci i potrzebują zaaktulizowania wiedzy, zainspirowania się. Blog Forum Gdańsk jest w moim odczuciu kolejnym stopniem wtajemniczenia. To miejsce dla osób, które będąc influencerami, zastanawiają się nad wartościami jakie przekazują. Czy robią to mądrze i czy robią to dobrze? 

Panele i warsztaty


Podczas tegorocznego Blog Forum Gdańsk mieliśmy przyjemność Uczestniczyć w wielu panelach i warsztatach. Warto wymienić rozpoczęcie spotkania panelem, w którym udział wzięli blogerzy z Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii, USA, Węgier. Nigdy wcześniej nie miałam przyjemności wysłuchać opinii twórców spoza granic Polski. Ciekawie było posłuchać o nasyceniu rynku we Francji, o wielkich możliwościach w Stanach Zjednoczonych, czy o pisaniu na bloga dwa razy dziennie w Szwecji !

Dość przerażające było dla mnie wystąpienie dotyczące tworzenia profili osobowościowych na podstawie naszych zachowań w internecie. Wiem, to już się dzieje od lat. Każdy nasz ruch jest obserwowany, by chwilę później algorytmy google i inne mogły atakować nas reklamami. Ale, czy wiedzieliście, iż podobne algorytmy służą do budowania mapy twarzy osoby heteroseksualnej i homoseksualnej? I, że takie typy wykorzystywane są w wielu krajach do ścigania i karania osób, o innej niż przyjęta przez prawo (!) orientacji seksualnej? A co powiecie na fakt, iż są miejsca na świecie, gdzie tworzy się w ten sposób profile przestępcy? A na podstawie stworzonych algorytmów sędziowie opierają swoje wyroki? To nie sience-fiction! To już ma miejsce na świecie! W moim odczuciu, bo należy Wam wiedzieć, iż jestem za postępem, taka digitalizacja zmierza w złym kierunku. Doprowadzi do odczłowieczenia. I nie przemawia do mnie argument, iż przy analizie np. cech przestępcy, to człowiek prędzej pomyli się w ocenie, niż maszyna.




Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie warsztat Ewy Red Lipstick Monster i Pana Wojtka (jej małżonka). Uwielbiam Ewę! Jest dla mnie przykładem silnej Kobiety, która zrewolucjonizowała "internety". Zaskoczeniem była obecność Pana Wojtka, który moim zdaniem powinien czym prędzej zacząć prowadzić szkolenia dotyczące Youtuba! Jestem pierwsza ze swoim mężem, na liście chętnych.

Ewa i Wojtek poruszyli podstawy, ale w bardzo merytoryczny sposób. Mocno podkreślali, iż na Youtube liczy się OSOBA. Nie ma aż tak wielkiego znaczenia sprzęt, czy ozdobniki, bo to ze względu na charakter człowieka idziemy oglądać film. 

Ja zmierzam się z Youtubem już jakiś czas, ale każdy taki panel, jest dla mnie usystematyzowaniem wiedzy. Ponadto zawsze dowiem się czegoś nowego. Jak np. tego, gdzie można dodać automatycznie tagi do wszystkich filmów. 

Panel o przekraczaniu granic był bardzo emocjonujący. Nie wiem, czy jest sposób by go opisać, więc chyba tylko nadmienię, jak ważna dalej jest tolerancja i szacunek do drugiego człowieka. I abyśmy o tym nie zapominali!

Psim swędem udało mi się dostać na warsztaty "How to ładny Youtube". Prowadzone przez Kaję i Gabrielę z kanału The Boobskie były dla mnie największym zaskoczeniem tegorocznej konferencji. Dziewczyny wspaniale przeprowadziły nas przez rozwinięcie prowadzenia kanału. Red Lipstick Monster rewelacyjnie omówiła podstawy, a Boobskie poszły poziom wyżej. Poziom wiedzy technicznej, którą posiadają i którą zechciały się podzielić mnie onieśmielił! Nigdy wcześniej nie spojrzałam na video, tak surowo (dlatego też, nie obrobione nazywa się "surówką"). Nie zajmowałam się koloryzacją, nie pracowałam oddzielnie nad dźwiękiem. Wychodzi na to, iż zadowalałam się materiałem bez poddania go obróbce i najwyższy czas to zmienić!

Drugi dzień konferencji zaingurowała Janina z bloga Janina Daily. Jakkolwiek nie jestem jej fanką, wspaniale rozpoczęła niedzielę. Podzieliła się technikami pobudzania naszej kreatywności, np. poprzez pisanie na czas na dowolny temat.

Wstyd napisać, ale nie wiedziałam wcześniej kim jest Radosław Kotarski. Jeśli też jeszcze go nie znacie, zachęcam do poszperania w internecie. Jego panel o przekraczaniu granic własnego umysłu, przypomniał mi, dlaczego w szkole nie miałam problemów z nauką. A jeśli już je miałam, to na własne życzenie. Autor poruszył arcyciekawy wątek sposobów uczenia się. Czy wiecie, iż od dwustu lat, kiedy powstał system szkolnictwa, wykorzystywany w większości miejsc na świecie, nic się nie zmieniło? Nie zmieniły się zasady nauczania, chociaż ludzie zmienili się bardzo. Zgadzam się z Panem Radkiem, że nauka na tzw. "pamięć" nie ma żadnego sensu. Sprawdzi się przy nauce wierszyka, ale nie przy zdobywaniu nowej wiedzy. Wiecie, jakie metody są dużo efektywniejsze? Nauka chaotyczna, czyli przeskakiwanie po zagadnieniach. Poprzez ciągłe pobudzanie naszego mózgu, ten nie nudzi się i przyswaja wiedzę. Wszystkie te zagadnienia, autor poruszył w swojej najnowszej książce. 

Kolejnym emocjonującym panelem było spotkanie dotyczące przekraczania granic własnego "ja". Prowadzący poruszył z prelegentami bardzo ważny problem depresji i chorób psychicznych, które mogą dotknąć każdego. Również osób, które pracują w internecie, i których życie na co dzień przypomina pączka w lukrze. Podobnie, jak w przypadku panelu dotyczącego uchodźców, tego również nie sposób streścić, czy podsumować.

Mimo nieobecności na pierwszej części warsztatów z twórczego pisania, postanowiłam wysłuchać jego drugiej części. Konrad Kruczkowski wraz z Anną Śmigulec przeprowadzili nas przez podstawy tworzenia treści w sieci. Ja, po prawdzie, nie tworzę bloga literackiego, ale było to bardzo pomocne spotkanie, które przypomniało mi o zabawie słowem. Muszę wrócić do bardziej twórczego pisania! Czy wiecie, że w latach szkolnych tworzyłam nie tylko poezję, ale całe przedstawienia i powieści?

Trochę czekałam i trochę się zawiodłam "publiczną spowiedzią" Edwina Zasady i Michała Szafrańskiego. Może, po wystąpieniu drugiego z wymienionych na Blog Conference Poznań, liczyłam na ostrą jatkę słowną, cięte riposty i tzw. show?
Bardzo szanuję Michała i podziwiam za jego osiągnięcia, ale w panelu dotyczącym relacji BLOGER- AGENCJA spodziewałam dowiedzieć się czegoś nowego. Mam wrażenie, iż temat został pobieżnie, dyplomatycznie liźnięty. 




Blog  Forum Gdańsk- podsumowanie


Jestem bardzo zaskoczona całym wydarzeniem. Bez firm, reklam, czy kilku tysięcy osób, czułam się, jak na kameralnym spotkaniu. Zawsze jest mi niezmiernie miło spotkać się z innymi twórcami. W szczególności, iż było wielu, których szanuję i podziwiam. Praca w internecie to niezwykły zawód. Możliwość współdzielenia swoich doświadczeń z innymi, rozmowy, jest absolutnie bezcenna.

Panele, na których toczą się dyskusje kilku osób, zawsze będą wzbudzać emocje. Różne. Ale właśnie temu służą, by pewne pozamykane w nas szufladki otworzyły się. Pozwoli nam to pewne kwestie zobaczyć w nowym lub innym świetle. 

Po trzech latach  intensywnego tworzenia w sieci, nowy rodzaj spotkania dla twórców jest mi w smak! To czas, w którym nie tylko dalej pragnę się rozwijać technicznie, ale jestem łasa rozwoju na wszystkich pozostałych obszarach. Bardzo dziękujemy za możliwość udziału w Blog Forum Gdańsk.

I ponownie, z głębi serca, zachęcamy wszystkich Was, rozpoczynających lub już tworzących w sieci, do obserwowania kalendarza spotkań i zapisywania się na tego typu wydarzenia. Bez Uczestnictwa w nich, nie macie szansy na rozwój i sukces, a tego życzę nam wszystkim!

« Nowszy post Starszy post »

Komentarze