19.09.2017

Drobne naprawy w mieszkaniu- zrób to sam!


Tydzień temu podzieliłam się z Wami doświadczeniem, jak przygotować mieszkanie do wynajęcia. Budowa domu, wynajem naszego mieszkania, wyprowadzka do domu mamy, to tylko część z naszego napiętego aktualnie grafiku!

W tym kociołku musiałam jednak znaleźć na przygotowanie dla Was wartościowych treści. Jako, że jesteśmy w szczycie sezonu wynajmu nieruchomości, przedstawiłam Wam ostatnio samo mięsko, w kwestii przygotowania nieruchomości do wynajęcia.   Później pokazałam Wam metamorfozę, czyli dekoloryzację naszego mieszkania. Dzisiaj chcę Wam pokazać, na Naszym przykładzie, ile prac korekcyjnych możecie wykonać samodzielnie. Są to kosmetyczne poprawki, które znacznie poprawią ogólny wygląd nieruchomości. Oczywiście są one bardzo upierdliwe, i de facto, gdybyście chcieli do nich wezwać fachowca, może się okazać iż zapłacicie, jak za zboże. Jeśli macie w domu faceta- złotą rączkę, to Wam zazdroszczę, bo zaproszenie mojego Mańka do jakichkolwiek prac w domu, wygląda, jak przeprawa z psem, bojącym się wody, przez rzekę. Ile muszę się naprosić i naobiecywać, to moje! Znakomitą część z tych prac Dziewczyny wykonają samodzielnie!


Dziury w ścianie


Najprostszą metodą jest ich zaszpachlowanie i pokrycie farbą. UWAGA! Nie musicie malować całej ściany. Chociaż to w dużej mierze będzie zależało od farby. Jaką szpachlę wybrać? Najlepiej gotową do użycia, białą. Szpachlowanie dziur zajmie Wam przynajmniej dwa dni. Dlaczego? Bo szpachla po nałożeniu w dziurę po kołku rozporowym zapadnie się. Po dobie należy ją uzupełnić i pozostawić na dobę do wyschnięcia. Następnie należy ją przeszlifować. Użyjcie bardzo drobnoziarnistego papieru. Wybierzcie gradację 180-220. Po przeszlifowaniu pomalujcie zaszpachlowany fragment. Oczywiście tą samą farbą, którą wcześniej malowaliście całe ściany. 




Mycie ścian



My zdecydowaliśmy się podczas remontu na farbę ceramiczną. Jej zaletą jest jej zmywalność i ścieralność. Dzięki czemu mogliśmy ściany po prostu umyć. Miejsca najbardziej newralgiczne, jak np. wokół kontaktów, czy w przedpokoju, wyczyścicie po prostu mokrą szmatką. Jest to też olbrzymia zaleta z uwagi na fakt, iż mieszkanie będzie wynajęte. Wszelkie plamki, odciski brudnych rąk po Najemcy będzie można umyć. Co jeśli plama nie schodzi? Nie ma takiej opcji. Przetestowaliśmy. Jedyne, czego nie można zmyć, to nie zabrudzenia, a mechaniczne uszkodzenia. Np. porysowanie ściany. 





Zamalowywanie plam na ścianie


Podobnie, jak w przypadku miejsc po szpachlowaniu, nieduże plamy warto po prostu zamalować. Nie ma konieczności malowania całej ściany. Jeśli farba, jak nasza, jest zmywalna, po umyciu ściany, zamalujcie konkretny defekt cieniutką warstwą farby. Czyli nie nakładajcie jej zbyt dużo na wałeczek lub pędzel. Jeśli chodzi o pędzle to raczej polecę te typu gąbka, niż zwykłe z włosiem, bo zostawią ślady. Cienka warstwa farby pozwoli Wam uniknąć widocznego miejsca zamalowania oraz umożliwi ewentualne położenie drugiej, potrzebnej w miejscu prześwitu plamy, warstwy.

Zniszczone narożniki


Nawet nie będę pisała ile razy przydzwoniliśmy meblami w narożniki w przedpokoju. Mariusz pewnego dnia był tak zdenerwowany, że chciał je okleić metalowymi listwami! Narożniki, w które uderzaliśmy dużymi, ciężkimi meblami, nie miały prawa przetrwać. W wielu miejscach skruszyły się, porysowały, odpadły ich części. Do naprawy takich defektów ponownie użyjecie szpachli akrylowej. Po nałożeniu jej z nadmiarem specjalną szpatułką i odczekaniu doby, zabieracie się za szlifowanie. Jakim papierem szlifujemy ściany? Tak, jak wyżej- drobnoziarnistym. Po przeszlifowaniu i wytarciu wilgotną szmatką, odczekajcie 15-20 minut i możecie zabrać się za malowanie. W przypadku pokrywania białej gładzi szpachlowej, białą farbą, jedna warstwa farby powinna być wystarczająca.

Jak odświeżyć brudne fugi?



Są dwie metody, które wypróbowałam. Swego czasu próbowałam markera do fug i od razu Wam powiem, że to "lipa". Nie ma takiego preparatu, który zamaluje zżółkniętą, białą fugę. A bardzo często kolor fugi jest specyficzny i nie znajdziecie markera w odpowiednim odcieniu. Jakie są inne metody wyczyszczenia fug? Żeby wyczyścić fugi w łazience, musicie pójść najpierw do kuchni. Nieoceniony okaże się bowiem proszek do pieczenia. Rozmieszajcie go z niedużą ilością wody, tak by pozostał gęsty. Nałóżcie na fugi, a następnie wyszorujcie starą szczoteczką do zębów. 




Jak pozbyć się pleśni na silikonie w łazience?


Nawet kilkuletnia, dobrze wykonana i wentylowana łazienka doczeka się przebarwień na silikonie- np. wokół brodzika prysznicowego lub przy wannie. Jaka jest skuteczna metoda usunięcia śladów pleśni z silikonu? Usunięcie go i położenie nowego. Czy to trudne? Absolutnie nie. Malutkim nożykiem zdejmijcie silikon na całym odcinku. Tzn. nie tylko w miejscu plamy, ale na całym pasku. Wyczyśćcie to miejsce i połóżcie nowy silikon. Opakowanie silikonu kosztuje ok 35-40zł, a efekt nowości, świeżości i czystości jest bezcenny. Spróbujcie!

Jak pozbyć się kamienia i nalotu?


Tutaj ponownie czeka nas wizyta w kuchni. Tym razem sięgnijcie po sodę oczyszczoną. Ponownie trzeba z niej przygotować papkę, którą musimy nałożyć na miejsca objęte nalotem. Pozostawcie maź na 5-10 minut, a następnie dokładnie wyszorujcie. Nie znam lepszego specyfiku na pozbycie się kamienia, ale jeśli Wy znacie, macie swoje metody, koniecznie napiszcie mi w komentarzach!

Jak odświeżyć parapety zewnętrzne?


W większości parapety przy oknach są metalowe. Jakiej farby użyć do ich odmalowania? Farby akrylowej do drewna i metalu. Mają szeroką gamę kolorystyczną i są bardzo trwałe. Parapet przygotujcie wcześniej, szlifując do drobnoziarnistym papierem ściernym. Połóżcie przynajmniej dwie warstwy. Uwaga! Nie malujcie parapetów, kiedy temperatura spada poniżej 15/10 stopni Celsjusza. Farba nie utwardzi się wówczas w odpowiedni sposób. W podobny sposób możecie odświeżyć balkonowe, metalowe barierki.


Wszystkie te zabiegi znacznie poprawią wygląd estetyczny nieruchomości. Nie tylko tej do wynajęcia, również tej, w której mieszkamy. Nie są to drogie naprawy, nie wymagają żadnych, technicznych zdolności. Materiały niezbędne do wykonania poszczególnych czynności wahają się od kilku do pięćdziesięciu złotych. Uważam, że warto dokonać takich poprawek. 

Podzielcie się koniecznie swoim doświadczeniem.
Tym, co Wy sami naprawialiście i jakie są Wasze patenty na wymienione problemy?
I jeśli wpis okazał się dla Was przydatny, nie zapomnijcie go udostępnić !

« Nowszy post Starszy post »

Komentarze