09.05.2017

Jak odnowić stół PRL? Metamorfoza w stylu scandi




Rok zmian, rok wyzwań, rok zmierzania się ze swoimi blokadami. Tak też, między innymi zabrałam się za stół, który miał być scandi, zgodnie z życzeniem nowych właścicieli.

Kształt już był spoko


Ale niezbyt spoko był lakier i kolor mebelka, co możecie sami, fachowym okiem ocenić poniżej :


Jak to bywało w czasach PRLu, meble były wielofunkcyjne. Większość z nich się w sposób oczywisty lub bardziej magiczny otwierała/rozkładała, i tak też jest w przypadku tego stołu.


Po rozłożeniu to naprawdę zacny mebelek :)

Pierwszym etap : szlifowanie


To właściwie w 90% pierwszy krok, jeśli mówimy o odnawianiu, odzyskiwaniu drewna- forniru. Jak widzicie, w trakcie prac, stół jaśniał bardzo mocno, szlifierka mimośrodowa sprawdziła się tutaj w punkt.


Po przeszlifowaniu było kilka przebarwień, która manualnie szlifowałam. Stół był bardzo jasny. Mógł taki pozostać, ale życzenie nowych właścicieli było inne i też zastosowanie odpowiedniego lakieru dało swój efekt. Mogłam położyć zwykły lakier akrylowy, ale nie daje on takiej pewności, jak sprawdzony wielokrotnie lakier do parkietów. 




Drugi etap : lakierowanie

Jak widzicie poniżej lakier do podłóg bardzo przyciemnia fornir- drewno.  Stało się miodowe, koniakowe. Ale ma wspaniałą właściwość- jest prawie niezniszczalny. Możecie więc bez obaw traktować stół kluczami, sztućcami, kubkami. 




 Etap trzeci : dekoracyjna lamówka


Pojęcia nie mam czy to lamówka, czy pasek, czy cokolik. Nowi właściciele, zainspirowani tym stołem (klik), zażyczyli sobie biały paseczek :)





To była właściwie przedostatnia czynności. Kiedy farba wyschła, cały szkielet, trzykrotnie polakierowałam. Lakierem akrylowym tym razem, nie do parkietów.

I to by był koniec. Wybaczcie zdjęcia na prześcieradle, ale w pracowni rzadko mam warunki/czas/możliwość pokusić się o artystyczne fotografie, staram się więc tak ustawić zrefreszingowane meble, aby nie rozpraszała Was np. podłoga w kropki :D






Jak widzicie, nogi są zupełnie jaśniejsze od blatu, ale ma to też swój urok. Biała lamówka zdecydowanie gra tutaj dobrą rolę :) Przynajmniej, tak sądzę, a Wy? Dajcie mi znać w komentarzu <3 Ściskam Was cieplutko !
« Nowszy post Starszy post »

Komentarze