24.03.2017

Jak odnowić szafki nocne? Komplet z PRL-u.



Miałam chrapkę zająć się tymi szafkami nocnymi, nawet myślałam- dla siebie, ale przecież ja nie lubię symetrii. Poczekałam więc cierpliwie, na kogoś, kto chciałby je widzieć w swoim nowym domku..
Szafki nocne w parze trafiają się nadzwyczaj rzadko. W dodatku w takim ładnym kształcie. 


Na jednej z nich widzicie już próbę szlifowanie. Ponieważ różniły się kolorem- a dokładnie to bejcą, którą zostały pokryte, postanowiłam sprawdzić, czy w trakcie szlifowania uzyskam jednolity kolory dla obu ;)


Ja do szlifowania użyłam szlifierki mimośrodowej. Z papierem o gr 100. Szafeczki pięknie pojaśniały i mogłam zabrać się za dalsze prace. 


Klientce ten jasny kolor nie do końca odpowiadał. Położyłam więc bejcę w kolorze dąb. Która pięknie wyciągnęła usłojenie forniru.


Kolejną częścią projektu było wykonanie geometrycznego wzoru. Wykleiłam go niebieską taśmą malarską i zabrałam się za malowanie.


Wybrałam piękny, jasny pudrowy róż (Sophia z palety farb Everlong) i jaśniuteńki szary (Earl Grey, także z farbyeverlong.pl)


Aby zabezpieczyć drewno, całą szafkę właściwie, pokryłam ją dwoma warstwami lakieru akrylowego, matowego. 


I tym oto sposobem dotarliśmy do końca. Wybrane gałki- geometryczne, idealnie, moim zdaniem, komponują się z całością.


Komplet wyszedł bardzo współcześnie, kolory- róż i szary, tak nieznacznie się od siebie różnią, że są prawie niezauważalne.


Do środka włożyłam pasującą wzorem tapetę.



I jak Wam się podoba?
To jedna z kilku , lub kilkunastu, delikatnych, stonowanych 
realizacji, które pokażę Wam w tym roku :)
« Nowszy post Starszy post »

Komentarze