04.11.2016

Obrazek DIY. Spotkanie JYSK-relacja


Kochani! Zapraszam Was dzisiaj na relację ze spotkania dla JYSK. Gdzie mogliście oglądać jesienne nowości, a także wziąć udział w warsztatach DIY, które poprowadziłam :)
Przede wszystkim jestem pod wrażeniem wyboru miejsca na prezentację wnętrzarskiego asortymentu. Wbrew założeniem kilku z Uczestniczek (w tym mnie), Galeria Freta, to nie galeria handlowa, tylko wyjątkowa restauracja!



Stworzenie tam swoistego rodzaju showroomu dla nowych kolekcji JYSK uważam za arcy odważne, ale także dobre posunięcie. Najlepszym rozwiązaniem jest prezentacja mebli w już funkcjonującej przestrzeni.


Niezmiennie moje serce podbija kolekcja "Nordic retro". Meble są dobrze wykonane i stylem, wprost, nawiązują do klimatu lat 50-60tych. Skośne nogi, toczone nogi, obłe kształty. Jest to przytulne i miłe, patrzeć na nie i równie przyjemne korzystać #siedziałam!

Cieszę się,że mogłam też zobaczyć pozostałe kolekcje, jak np. Functional classis (też w moim guście, retro nóżki wszędzie!), czy Classic retro (muszę mieć to łóżko!), lub Industrial Vintage. Wiedzieć, "co w trawie piszczy", kiedy interesuję się i działam coraz śmielej, jako dekoratorka, to po prostu mus :)

Częścią spotkania, poza prezentacją, pysznościami, były warsztaty ze mną. Tematem przewodnim była idea ZRÓB-TO-SAM. Zaprosiłam Was do stworzenia spersonalizowanego obrazka- Waszego własnego arcydzieła, które mogliście zabrać do domu ;)




 Do wykonania swojego arcydzieła będziecie potrzebować:
płótna 
farb akrylowych
pędzli gąbkowych te artykuły dostaniecie w sklepach JYSK, w dziale "Do domu"
taśmy malarskiej 
opcjonalnie szablonu


W trakcie warsztatów tworzyliście swoje własne obrazki. Część z Was wykleiła wzory z taśmy. Część użyła szablonu. Część pomieszała techniki. A właśnie słowo technika, jest tutaj kluczowe. Warsztaty miały za zadanie pobudzić waszą kreatywność do pracy manualnej w domu. 




Tymi technikami ozdobicie nie tylko płótno, ale możecie również ozdobić mebel, przykłady poniżej:





Mam olbrzymią nadzieję, że Ci z was, którzy byli na warsztatach, miło spędzili czas, pobudzili swoją kreatywność i zabrali pewną ideę do domu. Idę DIY, czyli Do It Yourself, którą w tylu aspektach staram się Wam tutaj przekazywać :)






Wasze zamyślone miny, i chwilami też cisza podczas spotkania przy kreatywnym stole, jest znakiem, że takie zajęcia mają wręcz terapeutyczne znaczenie, o czym wspomniała przedstawicielka firmy JYSK, podczas tworzenia swojego obrazka. Bardzo się z tym zgadzam i gorąco Was do tego namawiam! Takie "Arcydzieło" może być świetnym prezentem, np. z okazji zbliżających się świąt :)
Prowadzenie warsztatów to zdecydowanie coś,co mogłabym robić częściej. Uwielbiam spotykać się ludźmi, inspirować i zachęcać do działania. Już knuję dla Was spotkanie (w Łodzi), na którym będziecie mogli wystylizować piękne krzesło Fameg, będące przedmiotem spotkania. No i farby! Ale o tym więcej, wkrótce... Pst. Ilość miejsc będzie ograniczona!

*Dziękuję marce JYSK za pomoc w publikacji tego wpisu*
« Nowszy post Starszy post »

Komentarze