30.09.2016

Czym malować meble z płyty ? Malowanie płyty MDF


Bardzo długo chciałam stworzyć dla Was ten post, bo pojawiało się mnóstwo zapytać o malowanie mebli, powłok z płyty typu MDF. Czyli takiej płyty nazywanej paździerzową, w okleinie drewnopodobnej. Zresztą, cóż lepszego, mogłabym zaproponować Wam, jeśli nie taki HIT(!), dokładnie w drugie urodziny bloga!


Podczas oczyszczania jednego z mieszkań, już z niego wychodząc, zauważyłam za drzwiami taką szafeczkę na buty. Takie niby nic, serio. No sami popatrzcie. Ani z drewna, ani w jakimś rzadko spotykanym kształcie. To szafka chyba z lat 90-tych już nawet. I w momencie kiedy ją zobaczyłam już miałam na nią pomysł. Tak działa właśnie brain-refreszing :D Wiem, że część z Was też tak ma;)

Stwierdziłam, że chętnie na jej przykładzie pokażę Wam, że meble z płyty też można refreszingować. Bo takich zapytań od Was: czym malować meble z płyty ? Jak malować meble z MDF ? Dostaję MNÓSTWO! W dodatku bez szlifowania (!) i za użyciem zwykłej fabrby (!!!). Gotowi?





 Czy szlifowałam mebel? Nie:) Dobrze go przetarłam szmatką,aby pozbyć się brudu i kurzu. I tutaj stajemy przed wyborem farby. Czym malować meble z płyty? Wszak malowanie płyty MDF, wydaje się trudne, wałek się będzie ślizgał itd. Spróbowałam i wiem, że się da! Ja do malowania użyłam
Śnieżki Supermal
, kolor A430:




Musiałam położyć trzy warstwy,ale udało się.
Jak wyglądało malowanie zobaczycie na końcu postu,w filmiku.

Odkręciłam też uchwyty. Może wykorzystam je do innego mebla, do tego miałam już przeznaczone inne :)
Mebel pomalowałam pierwszą warstwą- cały korpus, jak widzicie.
W sumie pomalowałam mebel trzykrotnie. W niektórych miejscach były konieczne poprawki, bo przed położeniem lakieru farba bardzo łatwo schodzi.

U góry mebla znajduje się szufladą. Ją wewnątrz pomalowałam jasnym, turkusowym kolorem, podszykowałam spód pod wypełnienie papierem ozdobnym.


2. Z zewnątrz szuflada dostała ten piękny niebieski kolor, ale w środku chciałam coś, co pięknie by kontrastowało z żółtym papierem. Kiedy klej wysechł, nadmiar papieru usunęłam skalpelem.



3. Papier spodobał mi się do tego stopnia, że użyłam go również do wewnętrznej strony półek. Było to trudne, bo mebla nie rozbierałam i przycięcie nadmiaru to była GEHENNA :D

Podobnie, jak decyzja, o pomalowaniu wnętrza mebla;)
Lepiej zrobić to na początku:D



Pozostało już tylko przykręcenie uchwytów.. i gotowe :D

Byle jaka szafka z płyty MDF, w nowym outficie:








I ulubione porównanie przed i po:



I jak Wam się podoba?
Można? Można!
Nie mogę się doczekać warsztatów, które dla Was planuję :)



Co zrobić, aby farba nie odłaziła z płyty MDF?
Tylko na filmiku zdradzam Wam swój przepis:



*Dziękuję marce Śnieżka, za pomoc w publikacji postu*
« Nowszy post Starszy post »

Komentarze