29.07.2016

Jak wykonać fotobudkę? Fotobudka na ślub


Przede wszystkim .. Kochani, dziękujemy Wam, za tak ciepłe przyjęcie wpisu otwierającego PROJEKT ŚLUB (klik). Nigdy wcześniej nie powstał tak osobisty post. Cieszę się, oboje się cieszymy, iż moje wywalone na wierzch serducho, zostało przez Was ogrzane ! <3 <3 <3
Zapowiadaliśmy kilka projektów DIY, typu zrób to sam, które uświetnią nasze przyjęcie, a tym samym zdjęcia. Kiedy jakiś czas temu zobaczyłam wykon Majsterek, wiedziałam, że i MY, musimy mieć swoją...

FOTOBUDKĘ :)

Ale nie taką gotową, kabinę (chociaż też byłaby spoko), tylko coś, co zrobimy własnymi rękoma. Jak mogłabym sobie tego odmówić? Ponadto wykonanie takich akcesoriów do zdjęć/ dekoracji ma jeszcze jedną ważną cechę. Robimy je wspólnie, co znaczy, że jesteśmy razem i to jest najważniejsze w przygotowaniach. Dość sentymentów, zabieramy się do dzieła!

Ponieważ, wielokrotnie prosiliście o dodawanie do postów DIY, lub o odnawianiu mebli  LISTY zakupowej, oto i ona:) Mam nadzieję, że czytelna ;)


Najważniejszy jest projekt. Nasz, jak widać, pełna profeska:) W skrócie: dwie dwumetrowe kantówki posłużą za boczne "ścianki", tej konstrukcji. Pozostałe dwie sztuki, przetnijcie w markecie na pół, aby uzyskać 4 , jedno metrowe elementy. Z pierwszych dwóch, jedno metrowych elementów wykonacie łączenie wysokich boków - powstanie taki telewizor. Zaś z pozostałych, zamontowanych na dole wysokich boków, powstanie stabilizacja. Aby fotobudka stała i na gości nie upadała :D




W marketach budowlanych znajdziecie, różne kantówki, mam na myśli przekrój. My zdecydowaliśmy się na takie,wyglądające, jak małe deski, wybór należy do Was. Od wyboru kantówek, zależeć będzie, jakie dobierzecie do nich metalowe kątowniki i złączki:



Te na obrazku po prawej stronie, okazały się za małe (tak, tak my głupole dwa). Lepiej wybrać takie z "dłuższym ramieniem". Jak już wybierzecie, pasujące na grubość, i z długim ramieniem! , kątowniki i złączki, dobierzcie do dziurek w nich odpowiednie wkręty ;) Kupcie ich ze 20 deko:)


Klej do drewna, jak wygląda, każdy wie, może być zwykły wikol. Jeśli chodzi o farbę do pomalowania i udekorowania naszej fotobudki wybrałam sprawdzone farby akrylowe. Supermal Śnieżki, dostępny jest w cudnych kolorach. Ja zdecydowałam się na piękny niebieski (A430) i dobrałam do niego Multispraye w kolorze granatowym i niebieskim . Ale to nie wszystkie kolory! Będzie ich znacznie więcej.


Styropianowe listwy z listy zakupowej, posłużą mi do wykonania "ramy" na naszą fotobudkę, to okienko. Dzięki czemu będzie to spersonalizowany, wymienny element naszego arcydzieła :) Patyczki do szaszłyków i papier kolorowy, posłużą do wykonania dekoracyjnych akcesoriów typu : wąsy, buziaczki, usta, i inne takie słitaśne motywy :)

KROK 1  przycinanie:
/jeśli przytniecie kantówki w markecie, przechodzicie od razu do kroku nr 2/


Ponieważ Mariusz chciał wykonać fotobudkę, "like a pro", i mamy  wyrzynarkę na stanie, przycinaliśmy w pracowni. To więc pierwszy krok. Musicie mieć, zgodnie z "projektem" następujące elementy: dwa dwumetrowe boki oraz cztery jedno metrowe.

KROK 2 łączenie:


Plizek, kupcie większe kątowniki. Nie tyle grubsze (muszą być na szerokość kantówki), ile o dłuższym ramieniu. Podklejcie kantówki przed łączeniem, zostaje zamocowanie kątowników za pomocą wkrętów i wkrętarki. Wpierw zbudujcie "ramę", i postawcie fotobudkę na "nogach". Na te płozy, polecam Wam wybrać kątowniki o najdłuższym ramieniu. Nawet kilkunasto centymetrowym;)




Stelaż gotowy, Mariuszka odsyłamy na odpoczynek, zabieramy się za najprzyjemniejsze. MALOWANKO :D

KROK 3 malowanie:



Sosnowe kantówki będą piły farbę, jak gąbka. Nie musicie w żaden specjalny sposób przygotowywać powierzchni. Nakładajcie farbę pędzlem z włosiem. Ilość warstw zależy od stopnia krycia. Pamiętajcie odczekać między warstwami, około 45 minut do godziny czasu. Kiedy warstwa wyschnie, zabezpieczcie ją lakierem. Najlepiej również akrylowym ;) Mi do tak intensywnej niebieskości wystarczyła jedna warstwa. Położenie lakieru jest opcjonalne;)


KROK 4 dekoracyjny panel z listewek





Panel wykonujemy po to, aby nasz stelaż fotobudki, móc za każdym razem ozdobić na nowo. W dowolnym kolorze, fasonie ;) Ja z pewnością wykorzystam fotobudkę poza przyjęciem weselnym. Np. na otwarciu wrotkarni KołoWrotki (o której poczytacie tutaj,klik) ! A poza tym, może na otwarciu pracowni, lub do niektórych filmików? Tak, czy siak,do wykonania ozdobnej ramy dla fotobudki potrzebujecie styropianowe listwy (takie, jak do sztukaterii). Kupicie je od 4zł w górę w marketach budowlanych, oszczędzimy Wam drogi- na dziale z obrazami:) Łączymy je za pomocą kleju z pistoletu na gorąco, i tak też montujemy do stelażu fotobudki. 
Ważne! Listwy styropianowe należy dociąć, pod kątem 45 stopni na łączeniach. Użyć farby w sprayu i VOILA.





Oczywiście, do zdjęć w fotobudce, przydadzą się akcesoria. Proste kupicie gotowe w Tigerze,ale ja musiałam je wykonać samodzielnie. Patyczki do szaszłyków, papier kolorowy, klej z pistoletu na gorąco i gotowe!








Tak wygląda stelaż fotobudki (tam z tyłu już domalowane) ;)
Wystarczyła jedna warstwa emalii akrylowej Supermal Śnieżka, aby uzyskać tak intensywny kolor, A430 niebieski, (wow!), a na to poszedł lakier bezbarwny Vidaron:




A tak prezentujemy się w niej my!
Jeszcze nie w strojach ślubnych, ale spokojnie,
obiecuję Wam relację po ceremonii ;) <3




Jak Wam się podoba nasza fotobudka na ślub ? :)
Pokusilibyście się o wykonanie takiej dekoracji
na 
przyjęcie weselne?


My jesteśmy bardzo zadowoleni.
Zamiast zdjęć przy kotletach, które też będą, 
liczymy na wygłupki gości z różnymi akcesoriami i kilka naprawdę wesołych ujęć ;)

Przed Wami kolejne nasze wykony,
stay tunned :)

Ściskamy!
Paula&Mariusz


*** Dziękujemy marce Śnieżka & Vidaron, za pomoc w realizacji tego postu. ***

« Nowszy post Starszy post »

Komentarze