05.07.2016

Co można zrobić samemu w trakcie remontu?


Kochani! Tego posta piszę do Was po wyjściu ze szpitala. Tak,znowu byłam w szpitalu. Miałam już piątą w życiu operację, z czego czwartą bardzo poważną. Zmieni wiele w moim życiu. Czeka mnie kilkumiesięczna,droga terapia. Spodziewajcie się wyprzedaży mebli ;) Znowu straciłam sporo zdrowia, znowu ktoś mi chce pokazać, jak cenne jest życie i jak warto doceniać to, co macie! Bo nic nie jest gwarantowane. Nie tkwijcie w bezsensownych związkach, czy w pracy, która nie daje Wam satysfakcji. Szkoda życia Waszego na pierdoły, które Was dołują, bo możecie tak, jak ja, obudzić się któregoś dnia w szpitalu i dostawać buziaka przed wjechaniem na salę operacyjną, słyszeć czuły szept "Kocham Cię" i nie mieć żadnej, absolutnie żadnej gwarancji, że stamtąd wyjedziecie i to w jakim stanie. A jeśli już szczęśliwie wyjedziecie, to ile Was będzie czekać miesięcy rehabilitacji, jak kosztownej, męczącej i długotrwałej. Wiem, co piszę. 

Zjadłam zęby na tym. Od 4 lat doświadczam traum jakich nie życzę najgorszemu wrogowi. Ba! Nawet pięciu różnym osobom, bo mnie jednej ciężko znieść to, co zostało mi zrzucone na barki. Nie mniej. Szkoda czasu na rozdrabnianie się, trzeba się zabrać za działanie. Bo ja mam po tej stronie jeszcze dużo do zrobienia i przekazania, nie dam się tak szybko wysłać na drugą stronę. Co to, to nie! 


Nie mniej! Ostatni post Jak oszczędzić podczas remontu ? bardzo Wam się spodobał. Znaczy się, że jest zainteresowanie tematem remontu samym w sobie i obiecuję Wam kilka wpisów o tej tematyce. Dzisiaj, idąc za ciosem i Waszymi pytaniami, pokazuję zestawienie wykonanych do DZISIAJ projektów samodzielnie, dzięki którym znacznie zaoszczędziłam podczas remontu. A następnie planuje pokazać Wam kolejne realizacje, bo to nie wszystko, oraz pokazać Wam, to z czego jestem bardzo zadowolona i to, co się okazało zupełną klapą :D


Przedstawiam Wam w przypadkowej kolejności wykonane samodzielnie refreszingi i jestem mega ciekawa, który jest Waszym typem ?:)


1. Drzwi
Chcąc zaoszczędzić 2000-3000 złotych na nowe,ale i tak średniej jakości drzwi wewnętrzne, postanowiłam samodzielnie odnowić, te, które były w mieszkaniu. Koszt odnowienia trzech sztuk- 200zł.


2. Parapety
Pomimo dziwnych komentarzy osób pracujących w sklepach sprzedających parapety, którym nie chciałam dać się namówić na drewniany parapet za 180zł/sztuka, wykonałam samodzielnie z deski parapet za 40zł/sztuka :)



3. Komoda
To jest moja miłość. Meble znaczy się. Nie umiem może jeszcze zrobić sofy, czy zbudować kuchni, ale jeśli potrafię odnowić mebel typu komoda, niezbędny w saloniku, pod TV (itp),to czemu by nie?
Dlatego właśnie chcę Was edukować i inspirować do działania w tej materii. Najtańsza komoda w sieciówce kosztuje ok.250zł. Podkreślę, komoda z płyty wiórowej, w okleinie, która po 8 miesiącach użytkowania nie nadaje się nigdzie indziej, jak na śmietnik ;) Ta pozyskana z remontowanego mieszkania, odnowiona za około 150 zł (podaję Wam tu koszty materiałów, nie pracy;p)


4. Stół
No, jak meble to polecimy po bandzie, trochę się ich uzbierało dzięki mnie zaoszczędziliśmy około 10.000zł (policzcie sobie stół, krzesła, szafa, komoda, stolik pomocnik, biurko, krzesła do sypialni, toaletka, szafa na gospodarcze rzeczy, szafa do małego pokoju, stoliki nocne, kosze na bieliznę, szafka pod tv do sypialni_


5.Biurko.
Kupione za 90zł na serwisie aukcyjnym, plus materiały ok 50zł.
Co prawda kolor mi się już nudził i planuję pewne zmiany, ale to na zimę :) Nie mniej spełnia swoją funkcję. Poniekąd. Mariusz to niezły bałaganiarz :)
PRZED I PO (kliknij aby zobaczyć więcej)



6. Oświetlenie
Tutaj poszłam po bandzie, mogłam kupić gotowe designerskie oświetlenie do sypialni, ale dla naszej boskiej tapety chciałam czegoś tak szczególnego, że przestało mnie być na to stać.
Przypuszczam, że w odpowiednim sklepie zapłaciłabym za te zwisy minimum 150zł za sztukę. Ja zrobiłam je sama za... 15zł/sztuka. Można? Można!
PRZED I PO (kliknij aby zobaczyć więcej)




7. Krzesło.
Przynudzam? Znowu meble :) Ale to właśnie one mogą kosztować nas fortunę. Jeśli dysponujecie czasem i odrobiną umiejętności, z prostymi modelami poradzicie sobie wzorowo. Ten nie był prosty,ale przyznajcie, że boskie mam krzesełko ? :)
PRZED I PO (kliknij aby zobaczyć więcej)



8. Taborety
Tak, w małym saloniku świetnie się sprawdzą, bo nie zawsze mamy gości, a jak już mamy, to mogę przysiąść i na wygodnym taboreciku. Koszt plastikowych badziewi w markecie 40zł, koszt tego 35zł plus materiały do odnowienia ok 40zł. Nie wyszło taniej,ale ładniej!
PRZED I PO (kliknij aby zobaczyć więcej)




9. Karnisze
Potrzeba matką wynalazków. "Za Chiny" nie mogłam znaleźć potrzebnego mi karnisza. Nietypowy rozmiar 295cm. Ponadto ceny "gotowych" zestawów, drewnianych to koszt minimum 100zł. Więc dwa, przycinanie..  Eeee. Zrobię sobie sama i zrobiłam.
Za 80zł :)

PRZED I PO (kliknij aby zobaczyć więcej)



10. Toaletka
Oczywiście była moim marzeniem. Chociaż nie siedzę przy niej wieczorem, jak na romantycznych filmach, przeczesując włosy i psikając się wytwornymi perfumami. Raczej podbiegam poprawić grzywkę i wybieram zapach dnia :)
Toaletkę zaaranżowałam ze starego lustra i stoliczka.
Koszt toaletki to ok.600zł w sklepie. Ja stoliczek miałam za frycowe, lustro za frycowe, ustawiłam wszystko ładnie i gotowe.
Rozglądajcie się ;)
Wystawiam ten stoliczek, odnowiony, za 250zł

PRZED I PO (kliknij aby zobaczyć więcej)

11. Szafka w saloniku
To najnowszy projekt, który mogliście niedawno zobaczyć na blogu. Ze starego śmierdzącego brzydalka zrobiłam niezłe cacuszko. Kiedy Mariusz po pracy pracuje (tak, wiem, jak to brzmi, dzięki Szefie M.) w sypialni, ja pracuję przy stole. Mam dyski zewnętrzne, aparat, obiektywy, dokumenty. Nie chcąc biegać, co chwila do biurka, trzymam swoje życie w tej szafce właśnie:)
PRZED I PO (kliknij aby zobaczyć więcej)



12. Szafa w małym pokoju
To jeden ze starszych mebli, które odnowiłam. Dosłownie, bo jest stary i metaforycznie, bo zrobiłam to wiele lat. Wcześniej szafa stała w małym pokoju, naszej poprzedniej sypialni. Dziś jest tam pokój gościnny, i służy jako tzw. bieliźniarka (pościel, ręczniki itp)
PRZED I PO (kliknij aby zobaczyć więcej)


13. Szafka nocna Mariuszka
To całkiem niedawno odnowiony mebelek. Styl shabby, ale w moim wydaniu. Zero bieli;)
PRZED I PO ZOBACZ WIĘCEJ

14. Szafka na buty, czyli spektakularna metamorfoza mebla z płyty MDF.. Już sprzedana, robię więc nową :D

15. Kolejna komoda PRL, która zyskała nieco refreszingowego sznytu. Do sprzedania (499zł)
PRZED I PO ZOBACZ WIĘCEJ


16. Szafka, który była (s)trupem, a stała się klawą reprezentacją stylu chippy look. Jest duża, więc nie tylko jako szafka nocna. Świetnie sprawdzi się w saloniku, przedpokoju.
Wystawiam na sprzedaż za 299zł.
PRZED I PO ZOBACZ WIĘCEj



17. Cudna miodowa komoda PRL.  Stała u nas jakiś.. miesiąc?
Już mieszka w nowym domku:D
PRZED I PO ZOBACZ WIĘCEJ





Czy to wszystko? No gdzie! :) Przed Wami jeszcze szafa w przedpokoju budowana ze sklejki. Kolejny stół. Nowy żyrandol w saloniku. Mój dom (mieszkanie), to żywy organizm. Żyje dzięki tętniącej we mnie krwi prawdziwej refreszerki. Ciągle coś zmieniam, ulepszam, zamieniam. Mam nadzieję, że jesteście gotowi na te wszystkie posty i jeszcze więcej. Niebawem nowe filmiki na moim kanale na YT:) Dajcie znać, co chcielibyście zobaczyć najpierw?

W tym miejscu chciałam podziękować za wszystkie Wasze słowa wsparcia, kiedy byłam w szpitalu,za upominki <3 Dziękuję za oferowanie mi pomocy, za otuchę, za życzenia. Niech nikogo nie myli, że to tylko wirtualne znajomości, bez Was byłoby mi o wiele ciężej. Wiecie, ile to znaczy dostać w godzinę 70 wiadomości "Pauluś trzymaj się, jesteśmy z Tobą" ? To znaczy wszystko. Bez Was nie ma nic. Dzięki!

« Nowszy post Starszy post »

Komentarze