13.05.2016

Jak urządzić nieduży balkon? Wyposażenie na balkon


Chwilkę to trwało. Ciągle miałam pod górkę! Jak już zaplanowałam na dany dzień ułożenie wszystkiego na balkonie, to nie mogłam znaleźć skrzynki, a to zapomniałam statywu z pracowni, a finalnie doszłam do wniosku, iż kupuję nowy mikrofon, specjalistyczny do nagrywania i w końcu,w  końcu jest!
Mój wąski ma już pewną.. ekhę rozpoznawalność w internecie :D Wielu osobom spodobała się jego ksywka, wprost odnosząca się do jego największej.. wady! Bo pomyślcie sobie, jaki to fart, kupić wymarzone mieszkanie z takim widokiem








Po czym dojść do balkonu i zobaczyć, że wygląda tak... No taras to to nie jest! 56 cm szerokości- to, na co patrzycie. Wiecie, jak mało to jest miejsca. W drzwiach przechodząc macie 80cm, lub 90cm, a tutaj? Niemalże połowa. Drapałam się po głowie, bo jak takie dwie nawy (w lewo 3 metry prawie, i w prawo 1,5m, środek trochę szerszy, bo 80cm) urządzić? Było bardzo trudno. Wstawienie czegokolwiek wiązała się z brakiem możliwości poruszania. Bo na 56 cm niczego nie ominiecie, a piętro wysokie. Wpadłam więc na pomysł zbudowania leżanki :) I był on wielce trafiony <3 KLIK.



Podczas zeszłorocznego urządzania postanowiłam położyć na podłodze sztuczną trawę. Wyszło multikolorowo, byliśmy bardzo zadowoleni z efektu,klik:)




Tą wielką radość, przyćmiła jeszcze większa radość, kiedy to na balkon przyjechały drewniane deski gumi <3 :D



Później nastała jesień (fuj) i zima (brr).. Aż doczekałam się wiosny i eksplozji zieleni w parku pod oknem:


video

Po zimie kolorowe parapety nieco się przetarły, przestała mi się też podobać szara barierka, ochoczo chwyciłam za pędzel i dokonałam szybkiego refreszingu :) KLIK.

A teraz czas na tegoroczne urządzanie. Mam nadzieję, że się Wam spodoba, bo wąski wygląda zupełnie, zupełnie inaczej!

Zacznijmy od prawej "nawy" przed pracami..


Po tegorocznym odświeżeniu, o którym czytaliście tutaj (klik).


I po urządzeniu :)



Jak widzicie dominuje drewno (podłoga i badylaki na osłonce), a także zieleń. Punktem dominującym jest palma. Stoi,co do zasady w naszej sypialni. Ale na wiosnę dałam jej złapać trochę słońca.
Czemu jest postawiona na skrzynce?


Nie, nie po to aby przechodnie z ulicy wiedzieli, że mam palmę.
Stawiając kwiat na skrzynce, robicie "sobie miejsce". Np. do postawienia w środku  świeczek, czy innej dekoracji. Poza tym, drewno pomalowane farbą ftalową/alkidową lub akrylową i zabezpieczone lazurą zewnętrzną, świetnie sprawdzi się, jako mebel na balkonie. Po prostu- nie zniszczy się. Jeśli jesteście ciekawi, jak odświeżyć skrzynki, wskakujcie tutaj, klik.



A świeczki moim zdaniem, to nieodzowny element wystroju balkonu. Warto pamiętać by były w osłonce. Głównie chodzi o wiatr, bo i tak nie siedzimy na balkonie, kiedy wali deszcz;)

W tej części balkonu jest zielono, nie tylko za sprawą palmy. Na parapecie stoją także pelargonie (to nie jest pnąca,zwisają odmiana). Czemu postawiłam na biel? Tak sobie zamarzyłam, chociaż za balkonem, na balustradzie wywiesiłam kolorowe. Chciałam też Wam pokazać wąskiego w tym roku,w co najmniej, dwóch aranżacjach. I to będzie jedna z nich. Drewno,zieleń i biel:) Ale spokojnie, szykuję także odsłonę multikolor :D :P



Poza pelargoniami znajduję się tutaj sadzonka (już kwitnie!) truskawki <3 Którą dostałam od Mariusza :)

Teraz skręcamy głową w lewo, i rozciąga się druga nawa. Rok temu, jeszcze bez niczego. Tzn. ekhem, ze szpargałami wędkarskimi:




Na balkon rok temu powstała już skrzynia (na wspomniane wędkarskie szpargały). Za nią stanęła ozdobna kratka. W tym roku odmalowałam barierki.


Po tegorocznym urządzaniu, całość prezentuje się następująco:


(Tak wiem, muszę domalować barierki:D)

Na skrzyni są dwa materace- odsyłam do tutka, jak je zrobić, w 15 minut! Pojawił się też sznurek lampek typu LED, po długości barierki...


 oraz na ozdobnej kratce.



Na drugim parapecie, stanęły pelargonie oraz mój nowy nabytek, clematis :) <3

Kiedy słoneczko mocniej przygrzewa, rozkładamy parasole :)



Można się bachnąć z kolacją na leżance i oglądać zachody słońca.

Po zachodach, zaczyna się prawdziwa magia, czyli oświetlenie.
Ale to już Wam pokażę w kolejnym wpisie ;)

I Wasze ulubione zestawienie przed i po:





I jak Wam się podoba tegoroczna, pierwsza, odsłona mojego wąskiego balkonu? Dajcie znać w komentarzach :)

I koniecznie wskakujcie zobaczyć nowe video, na którym opowiadam troszkę więcej!



Koniecznie subskrybujcie mój kanał na YT,
to tam w pierwszej kolejności pojawiają się filmiki, a dopiero później
obrabiam foto i treść na bloga.
Więc jeśli chcecie zobaczyć "wąskiego" nocą, to na Youtube, będziecie jako pierwsi mieli premierę :D







« Nowszy post Starszy post »

Komentarze