23.10.2015

Jak z dwupokojowego mieszkania, zrobić trzypokojowe ?


Dostaję od części z Was feedback, że chyba oszalałam, przenosząc sypialnię z małego pokoju do salonu, zaś salon do... niejako przedpokoju.. Żeby oddać sprawiedliwość do "jadalni" ;)
Nie ukrywam, że jestem rogatą duszą, co odkryła w kilka godzin Conchita Home podczas Meetblogin 2015 (relacja tutaj, klik). I to rozwiązanie, nietypowe, trochę kontrowersyjne jest w moim stylu. Chcę więc dać nieco prologu, dla swojej "dziwnej" decyzji. I może będzie podobnie, jak z tapetą do sypialni- z początku pisaliście, że chyba oszalałam, ale po tym wpisie-klik- część z Was głośno powiedziała iż podobają się Wam tapety i jest to dobry pomysł na "zrobienie" wnętrza.

Skandynawski minimalizm nie jest dla mnie. Chociaż jakiś element tego nurtu zamierzam wykorzystać przy remoncie mieszkania idąc w białe ściany i drewnianą podłogę. Ale to także element innych wnętrzarskich stylów, więc nie dam się wsadzić do szufladki scandi.

Co więc się zmieni w układzie mieszkania? Abyście mogli to ocenić obrazowo. Poniżej widzicie układ przed aktualnym home refreszingiem. Malusieńki przedpokój, z niego wejście do salonu (dużego pokoju) za nim funkcjonowała jadalnia, duża szafa w zabudowie (ta przestrzeń to ok.13m2), dalej widzicie kuchnię z wyspą. Drugi, malutki przedpokój z którego jest wejście do łazienki i sypialni (małego pokoju).

1.rzut mieszkania w funkcji po zakupie


Jak wyglądała ta jadalnia, która ma zostać salonikiem, po zakupie? Ano źle. Widzieliście ją przy wpisie o kuchni (klik):

2.jadalnia po kupieniu nieruchomości
 Tak wyglądała po malutkim refreszingu:
3.jadalnia po remoncie 3 lata temu
 
Co się zmieni? Zerknijcie poniżej. Wejście i przedpokój zostają :) Zamiast jadalni i wyspy kuchennej stanie kanapa ze stołem, małym stołem. Kuchnia będzie zupełnie otwarta na tą przestrzeń. Zniknie wejście do dużego pokoju. Pojawi się (już się pojawiło!) przy drugim przedpokoju. Blisko łazienki i mniejszej sypialni. Takie rozwiązanie zobaczyłam u sąsiadów i wydaje się wręcz retoryczne!

4. plan rozkładu mieszkania po remoncie

I co myślicie? Będzie tak tragicznie? Ja jestem pozytywnie nastawiona do zmian. Zawsze marzyłam o dużej sypialni. Takiej sypialni do czytania, spania, "tulania", z miejscem na biurko, toaletkę, kwiatka i fotel. No.. może aż tyle się w niej nie zmieści, ale będzie to wygodna sypialka.

Prawda jest też taka, że z tej części przy kuchni nie korzystaliśmy prawie wcale. Dlaczego? Odpowiedzi jest kilka: po pierwsze była tam wielka szafa przez którą robiło się ciasno. Ponadto, wstyd się przyznać, zarówno w parze, jak w i gronie przyjaciół lubiliśmy usiąść przy TV lub przynajmniej przy gramofonie. A i tak, kiedy odbywały się spotkania, imprezy, każdy pchał do kuchni.

Chciałam jej więc oddać berło "serca domu" tworząc przy niej przestrzeń- niewielką, ale ze swoją odpowiednią do siedzenia , "posiadówek" funkcją. Aby można było na TV z ramieniem włączyć wiadomości rano, zaparzając kawę. Bo na oglądanie filmu i tak "bachniemy się" do łóżka. 



I jak ja widzę tą przestrzeń przy kuchni? Projekt mam w głowie, z Wami podzielę się moodboardem, a także dylematami przed jakimi staje:


5. moodboard
Opisując krótko: na drewnianej podłodze (omg, nie mogę się doczekać!), stanie kanapa (ale nie ta, do czasu aranżacji, nie zdradzę Wam, którą wybrałam), przy niej stół, a nad nim lampa. W sferze marzeń- miętowy SMEG :)

I te dwa elementy stają się moim dylematem. Czyli jaka lampa? No i jaki stół ? Na zdjęciu jadalni (zdj.3), widzicie jeszcze wyspę i dość szeroki (40cm - sic!) parapet. Tego już nie ma. Właściwie pod oknem stanie kanapa. 



Od kilku dni zaczynam denerwować się na myśl o prostokątnym stole, aby się o niego nie obijać i biorę pod uwagę stół okrągły:

źródło zdjęć, klik



Co sądzicie o tych propozycjach z WESTWING? Jak w praktyce sprawuje się okrągły stół, ktoś ma? Wszystkie stoliki pochodzą z kampanii DLLER. Zastanawiam się jakie nogi są wygodniejsze? Proste, jak w 1 ? Czy skośne jak w przykładzie 2 i 3 ? 


A drugi wybór, przed którym stoję to lampa :) W moodboardzie (zdj.5) widzicie kolorowe, emaliowane lampy. Po dłuższym grzebaniu, pojawiły mi się w głowie jeszcze takie opcje:


źródło zdjęć, klik


Zrezygnowałam z musztardowej kanapy, więc zaczynam się zastanawiać nad musztardową lampą :D Z drugiej strony kusi turkus lub neutralna biel.. 

Te trzy kropki, które widzicie na moodboardzie, to taka kolorystyka,w której idę kierunku myśląc o dodatkach.


Co sądzicie o okrągłym stole? Co sądzicie o zwisie w kolorze? Może posiadacie mebel/lampę tego typu i doradzicie mi, że np. na żółtej bardzo widać kurz i nie warto :)











« Nowszy post Starszy post »

Komentarze