08.09.2015

DIY: plan lekcji


W zeszłym tygodniu pokazałam Wam fajny i arcy banalny przepis na organizer/pomocnik/przybornik na biurko:


zobacz wpis ZRÓB TO SAM

Ale na rozpoczęcie roku przybornik to nie wszystko. Jest rzecz, bez której mimo laptopów, smartfonów, nie możemy się obejść...

Plan lekcji rzecz jasna:)

Mi już co prawda nie jest potrzebny, raczej jako plan tygodnia. Wykonałam jednak dla Was fajny, tani, prosty. Z czego?

Potrzebujecie:
- spód od antyramy (zbiłam kiedyś jakąś i czekała na pomysł), lub sklejka
- spinacze do bielizny,sztuk dwie, kawałek listewki
-farba tablicowa
-kreda


I co myślicie z tego wyszło?

Voila:)


Spinaczami można złapać kredę lub jakąś kartkę z przypominajką:



Dzięki użyciu farby tablicowej plan można dowolnie modyfikować:



Z kawałka listewki powstała podpórka, np. na kredę:







Jako "system mocowania" użyłam kawałka druciku i dziury w spodzie antyramy:




A Wy jakie w tym roku stworzyliście plany lekcji?
Drukowane na lodówkę? Pisane/malowane ręcznie na tablicę korkową w pokoju?

« Nowszy post Starszy post »

Komentarze