13.07.2015

Wyniki konkursu na 6!


Będzie trochę przydługo, ale nie byłabym sobą, kto nie jest zainteresowany skroluje do dołu :P



Po pierwsze chciałabym podziękować sponsorom nagród!

Zamysł polegał na tym, że rękodzielniczki ofiarują prace na nagrody, a inni rękodzielnicy o nie "walczą". Tak więc w tym miejscu oklaski i lajki dla :









4. Dwarazyosiem- nie prowadzi bloga ani fanpejdża więc buziaki!


Współautorką tego konkursu- pomysłu- była Kreatura, za co jej serdecznie dziękuję. Odejście od zwykłego "napisz co jadłeś na śniadenie" do "Pokaż nam swoje rękodzieła" było strzałem w dziesiątkę!


Wiecie dlaczego?


Po pierwsze na co dzień nie spotykam wielu osób, które robią coś rękoma. W żadnym wypadku nie chcę ujmować tym, które pracują głową, ale rękodzieło coś w sobie ma. Tutaj trzeba i głowy i rąk i to naraz! Ha, jaki trzeba mieć talent, aby wykonując dwie czynności stworzyć coś pięknego, praktycznego, oszałamiającego? No właśnie taki, jak WY! Miło więc mi było poznać tyle wspaniałych osób i zobaczyć, co Was kręci, czym zajmujecie się zawodowo lub hobbystycznie, czy też z potrzeby chwili.

Po drugie zainteresowanie tym wydarzeniem-tak je sobie szumnie nazwę, a co! - przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania. 

76 zgłoszeń prac ludzkich rąk! WOW wow Wow! Uczciwie przyznam, że kiedy dwa dni temu spadła na mnie LAWINA maili ze zdjęciami, to gęba mi się śmiała od ucha do ucha z radości. Widzieliście już ten filmik, prawda?


filmik nie zawiera wszystkich zgłoszeń

Po trzecie, co bardzo mnie zaskoczyło, a nawet zasmuciło, wiele z Was przyznało się, że wstydzi się pokazywać swoje prace. I tak szybko, jak smutek przyszedł tak minął, bo okazało się, że konkurs zachęcił Was do odnalezienia w sobie odwagi aby podzielić się z resztą świata! Kochani- namawiam Was od tylu miesięcy abyście pisali do działu Wasze projekty-ba! Sama Was wyszukuję w internetowych czeluściach/grupach :) Także zapomnijcie o wstydzie/strachu i walcie śmiało na refreszing@gmail.com, dopisując "Wasze projekty" w temacie maila.

Żebym nie pozostała gołosłowna wklejam treść wiadomości, która autentycznie wzruszyła mnie (ja taka ckliwa jestem, trudno) i też dała olbrzymią siłę, tą wewnętrzną. Po pierwsze, że to co Ja robię ma sens, mało tego, znalazł się, też sens dla innych. Na znalezienie odwagi, pochwalenie się swoimi wykonami:

"Dzień dobry:) Od bardzo długiego czasu obserwuję Twój blog, czekam z niecierpliwością na nowe wpisy i inspiracje. Podziwiam Cię za upór, dokładność i staranność wykonania najdrobniejszej nawet rzeczy. I to co mnie rozłożyło na łopatki... tak do końca - każdemu napiszesz coś wyjątkowego, specjalnego - a to dodaje skrzydeł. Zwłaszcza osobom nieśmiałym, a do takich sama należę. Dziękuję Ci za możliwość pokazania jednej z moich prac, to jest mój debiut:) Nie zdobyłabym się jednak na odwagę, gdyby nie Twoje ciepłe słowa dla każdej z osób, która do konkursu przystąpiła. I myślę, że dla wielu było to podobnie jak dla mnie niełatwe, bo wszyscy boimy się krytyki. Bardzo Ci więc dziękuję za to, że każdy już się pewnie czuje wygranym. Pozdrawiam serdecznie i czekam z niecierpliwością na kolejne twórcze wpisy na blogu. Miłego dnia:)"


Po czwarte przyszedł smutek, niejako cel konkursu, czyli decyzje. Jak czytacie u góry, mam nadzieję, że Wszyscy z Was (zasłużenie) z wielu względów czują się WYGRANYMI! Bo tworzycie piękne, jednostkowe, unikatowe rzeczy. Przerabiacie przedmioty, odnawiacie, dajecie życie skrawkowi papieru, a dla mnie na tym polega ten cały refreszing;) Gdybym mogła, uhonorowałam Was wszystkich nagrodami! Jesteście zaczepiści! Wszyscy!

Chcę napisać, że wybór jury nie był podyktowany skalą "projektu". Starałyśmy się odżegnać od wszelkich prywatnych zapędów i upodobań, by obiektywnie wybrać 6-stkę prac, które otrzymają nagrody.  Wasze lajki i komentarze w albumie na te decyzje, nie miały żadnego wpływu, mają na coś innego,ale o tym za chwilę ;)
I by nie przedłużać, chcemy nagrodzić:



1. Małgorzata Budzich- szafki, wygrywa nagrodę KREATURY, czyli zestaw nagród:


2. Dorota Lewandowska- stół, otrzymuje nagrodę od KOKO ART czyli kurkę, poduchę:
3.    Katarzyna Piotrowska- szafa przerobiona na biblioteczkę  , otrzymuje nagrodę od Coś do domu, czyli obrazek:

4. Joanna Łepska- stolik dla dzieci, otrzymuje nagrodę od Dwarazyosiem, czyli pościelkę/kocyk:

5. Katarzyna Sojka- koszyk druciany, otrzymuje nagrodę od Dwarazyosiem, czyli pościelkę/kocyk:

6. Joanna Popielecka- kuchnia, otrzymuje nagrodę ode mnie, czyli unisex metryczkę dla dziecka:




Dodatkowo Kreatura postanowiła podarować wszystkim zwycięzcom kody rabatowe do swojego sklepiku z jej rzemiosłem, super, prawda? Zwycięzcom gratulujemy!

Proszę o przesłanie swoich danych do wysyłki drogą mailową:
refreszing@gmail.com

temat: dane do wysyłki

To, że wybór nie był łatwy, to jakby nic nie napisać. W pewnej chwili każda z nas mówiła- "Nie, Ty wybierz, ja nie dam rady.." Na dodatek, wybierając szczęśliwców musiałyśmy przyznać nagrody z puli. Podwójny dylemat. Mam jednak wrażenie, czy też nadzieję, iż nagrody są na tyle uniwersalne, iż mogą się stać upominkiem dla Was, domowników bądź prezentem dla kogoś bardzo bliskiego.


Liczę, że nie jesteście zawiedzeni i na pocieszenie mam dla Was dwie informacje:

1. Czytelnicy Kreatury wręczą komuś z Was nagrodę publiczności, wszystkie informację tutaj, klik.

2. Miałam tą informację zostawić do jutra, ale chcę osłodzić Wam wyniki .....

Jutro czeka Was na blogu niespodzianka, więc lepiej ustawcie sobie przypomnienie w telefonie na 20:00, wtorek i wpadajcie :)

Tak, chyba oszalałam dokumentnie:) Bądźcie zwarci i gotowi :)

Reasumując Wszyscy jesteśmy Wygrani.

Ściskam Was przeogromnie i dziękuję, dziękuję, dziękuję za tak liczny udział. Zostańcie ze mną na dłużej, bo myślę, że warto.
Tym przemiłym akcentem zapraszam Was jutro,
będzie o pewnej części mojego balkonu.





« Nowszy post Starszy post »

Komentarze