19.06.2015

Jak urządzić balkon? Wąski, blokowy balkon


W końcu! Po kilku dniach pracy, tygodniach dopieszczenia, zakupie nowego aparatu i zebraniu się w sobie mogę Wam z dumą zaprezentować Wąskiego. I jak się domyślacie będzie.. kolorowo;)

Kto się spodziewa delikatnych, śródziemnomorskich barw, jak przy małym balkonie (widzieliście go tutaj, klik), ten będzie zawiedziony. Ja jednak jestem z siebie bardzo zadowolona, bo stworzenie funkcjonalnej przestrzeni do wypoczynku na balkonie o gabarytach 6metrów długości na 56cm szerokości było wyzwaniem. Serio! Nie tylko z uwagi na "wąskość", ale celem było zaaranżowanie go w taki sposób, aby wykorzystywać balkon w całości;) Pragnęłam stworzyć miejsce, które ma w pierwszej chwili nasuwać skojarzenie- wakacje. Stąd kolory, lampki, trawa i badylaki osłaniające od oczu gapiów, a także mnóstwo zieleni- w części już kwitnące, w części dopiero rosnące :)

Może pokażę jak dotychczas prezentował się Wąski:
Prawa nawa powyżej:) 

 mały balkon w bloku
Lewa nawa powyżej. I stos wędkarskich "rzeczy" mojego M. :)

jak odnowić balkon

Wejście na balkon, podwójnymi drzwiami balkonowymi 140cm (chociaż tyle), w tym miejscu balkon jest szerszy- całe 85cm.

balkon w bloku

Jak widzicie nie należał do urodziwych. W zeszłym roku pociągnęłam przez całą długość, wzdłuż barierki, osłonkę z patyków (tak, dla gołębi, których nienawidzę!). Spełnia swoją rolę i już nic nie wypada z balkonu, bo przez  balustradę z żeberkami często coś ginęło:) Tym samym, to czego NIE zrobiłam, to nie pomalowałam balustrady. Nie miałam siły ściągać 130 drucików, którymi przyczepiona jest osłonka.

1. Od czego zaczęłam? Trawa:
balkon ze sztuczną trawą

Nie było mnie stać na wymianę kafelków. Chciałam rozwiązania na sezon, może dwa. I trawa (potrzebna mi ilość kosztowała 38zł) spełnia swoją funkcję wyśmienicie. Uporałam się z nożykiem do tapet i położyłam... Błogo:)

2. Parapety. Szare i zniszczone, nijak pasowały mi do wizji kolorowego balkonu. Nie są widoczne z ulicy, więc poszłam na całość, a właściwie jej wysokość miętowość:
 malowanie parapetów

Kolejnym etapem był zestaw krzeseł i stoliczka. W zeszłym roku wyglądał on tak:

balkon w bloku jak urządzić

Zwykły drewniany komplecik z LM, jeśli się nie mylę. Było i tak pięknie rok temu! Alee.. Tylko ten skrawek balkonu był zagospodarowany. Dywanik na noc ciągle trzeba było zdejmować i sąsiedzi z kamienicy naprzeciw podglądali mi nogi ! :)

Malowanie tego kompletu pokażę Wam przy następnej okazji, bo jeszcze kilkadziesiąt zdjęć przed Wami. A więc gotowi...?

meble na balkon

Tak, jak wspomniałam na początku, na balkon prowadzą szerokie, dwuskrzydłowe drzwi. Dzięki nim, w tej części balkonu jest miejsce na stolik z krzesłami.

meble na balkon

Z początku chciałam pomalować krzesła na błękit i fuksję, zaś stół dać w paski. Będąc na wsi i malując zauważyłam stare, żółte krzesło. Po postawieniu go obok już pomalowanych krzeseł uznałam iż żółty pasuje, jak ulał!

balkon

W upalne dni naprawdę przyjemnie jest usiąść do przekąski na balkonie. Do śniadania, obiadu i kolacji również:) A jak jest za gorąco to rozkładamy parasol:
drewniane meble na balkon


mały balkon

Ta taca z IKEA, z Panią i Ananasem, była inspiracją dla kolorów, które pojawiły się na balkonie.

akcesoria balkonowe

 meble na balkon


A wiecie skąd mam te skrzydlate miseczki? A wygrałam je w konkursie u Architekt na szpilkach ! :)

dekoracja balkonu

kolorowe meble ogrodowe

kolorowe meble ogrodowe

A podusia w kropy? Od Koko Art :) Same dary na balkonie:)

kolorowe meble ogrodowe


To nazwijmy, jest, wejście na balkon.

Ale skubany ciągnie się w swej chudości w prawo:

metamorfoza balkonu

balkon metamorfoza


W tej , krótszej jego odnodze, stoi skrzynka z drzewkiem (w skrzynce są nawozy do kwiatów oraz parasole). Oczywiście skrzynkę refreszingowałam sama, o tym jak to zrobić poczytacie tutaj, klik. A na parapecie rosną posadzone w marcu kwiatki- moja duma! Będzie zielono i pachnąco :)

Zaś po lewej stronie od stolika, mamy dłuższe ramie wąskiego. Budowę leżanki zobaczycie tutaj,klik.

leżanka na balkon

Ta część jest w 99% hand made. Skrzynia, którą widzicie ma 200x56cm. Zbudowałam ją sama. Ma przegrody, w środku pomieściła wszystkie wędkarskie bambelotle mojego M. Na niej znajdują się materace, wykonane przeze mnie z gąbki tapicerskiej i tkaniny wodoodpornej. Klejone i zabezpieczone zszywkami. Świetnie radzą sobie z ulewami i kurzem. Na końcu skrzyni- pergola, a na niej ręcznej roboty cotton balls. Budowa skrzyni i tapicerowanie materacy oraz kule to temat na odrębny wpis.

leżanka na balkonie

balkon leżanka i parasole
Po trzynastej, kiedy balkon jest w pełnym słońcu parasole bardzo się przydają. Leżanka ma swój;) Na parapecie kolejne kwiatki, a okno, które tu widzicie to okno sypialki. Dzięki parasolowi i w niej jest trochę chłodniej. Powiem Wam, że wylegiwanie się na tej skrzyni należy do jednej z moich ulubionych rzeczy ostatnio. Z gazetą, książką, laptopem- nie ma to znaczenia. 

Z takim widokiem można leżeć i leżeć:)




Jeśli ktoś myśli sobie- no i cóż jej po 6 metrowym balkonie, skoro jest taki "wąski"? Ano za ten widok wybaczam mu tę wąskość i wolę taki niż żaden! Zresztą, czy piękna kobieta o bujnych piersiach chodzi i narzeka, że nie ma długich nóg i odwrotnie? :)

Jak tak sobie leżę to powoli zachodzi słońce:

odświeżenie balkonu

Pięknie prawda?
Później przychodzi NOC. Stając się cudnym tłem dla mojego balkonowego oświetlenia, chcielibyście zobaczyć jak wygląda? 
Klikamy tutaj>>>. Ręcznie robione cottonki dają super klimat, a i Wy je sami zrobicie! Krok po kroku, klik. 

I ulubione zestawienie przed i po, mała zajawka wieczorowego wąskiego:

balkon przed i po

balkon przed i po

balkon przed i po

balkon przed i po


Tymczasem. Do zobaczenia po weekendzie. Będzie druga i ostatnia relacja z konferencji TEDx Warsaw Woman,zapraszam we wtorek po 20:00. 

Ps. Jeśli któryś z Waszych znajomych boryka się z zagospodarowaniem wąskiego balkonu, możecie mu śmiało udostępnić ten wpis ;)




« Nowszy post Starszy post »

Komentarze