28.04.2015

DIY siedzisko na balkon


























Piotra i jego mieszkanie już poznaliście, klik.


Tym razem chcę Wam pokazać, w jak prosty sposób wykonał siedzisko na balkon. Pisał mi o tym pomyśle już w lutym, ale wiadomo, należało poczekać na piękną pogodę.



Projekt Piotra był prosty i nie drogi, zakładał użycie:
  • palet 120x80, przycięte do 120x60, po 12zł sztuka
  • farba żółta,połysk, ok. 34zł, 1litr
  • poduchy, do zrecyklingowana inna duża poducha 130x60,z granulatem styropianowym, materiał wodoodporny, obszyty
  • guziki pasmanteria ok.3 zł



1. Palety:

Zostały przeszlifowane na balkonie, szlifierką mimośrodową. A następnie dwukrotnie pomalowane farbą wodoodporną, do...metalu:) Efekt wow! Teraz Piotrek kombinuje, jak zmienić kolor terakoty. Ja swoją pomalowałam farbą akrylową w spray'u, czym niebawem się pochwalę :)



2. Poduchy:
Pasy na rzepy użyte, aby można je było swobodnie odpinać. Materiał jest wodoodporny.

3. Siedzisko w pełnej okazałości:



Świetny i prosty refreszing. Uwielbiam, jak się mi chwalicie takimi metamorfozami. Chcę jeszcze-> refreszing@gmail.com 
Dział Wasze projekty rośnie szybciej niż moje przestrzenie - tak wiem, mam straszną obsuwę w prezentacji swojego "M". Wynika to tylko z faktu ubiegło weekendowego kiermaszu, na który musiałam się przygotować. O nim także poczytacie niebawem. Zostawiam Waszej ocenie efekt pracy Piotra i podrzucam 
garść żółto-czarnych balkonowych inspiracji ;) Tymczasem. Widzimy się w piątek.










foto pierwsze: kaboompics.com
foto 2-5- własność autora, Piotrka
foto kolejne: pinterest

« Nowszy post Starszy post »

Komentarze