04.02.2015

Którędy do marzeń? Przez bloga roku!


Tak to się właśnie zaczęło, 30 września minionego roku. Z wielką nieśmiałością, nikłymi umiejętnościami w blogowaniu, wkroczyłam w świat internetów aby podzielić się z Wami swymi innymi talentami. Do majsterkowania. Do rekonstruowania. Do malowania. Do odświeżenia. Jednym słowem do refreszingu.





Jest moc! Na fanpejdżu jest już Was ponad 300! Facebook pomaga mi w pokazywaniu Wam inspiracji i bieżącym informowaniu o nowych wpisach, wydarzeniach dotyczących refreszingowania. Ponad 11 tysięcy razy odwiedziliście tego bloga, co przyznaję onieśmiela i ośmiela jednocześnie. Kłaniam się w pas. Systematycznie pojawiają się nowi obserwatorzy na google+, który jest powiązany z blogiem, automatycznie dodają się na nim nowe wpisy.  Zapraszam też Was na swojego instagrama, gdzie dzielę się troszkę prywatnymi momentami;) Abyście wiedzieli, że za tym całym refreszingiem, stoi człowiek, 30 letnia kobieta, czyli ja:) Wyciągam dla Was inspiracje na pinterest, który systematycznie rozbudowuję. Znajdziecie mnie również na: bloglovin. Poza tym jestem obecna na zblogowani,wkręceni w dom, blogach wnętrzarskich i zrobisz to sam. Na blogu pogrupowałam tematycznie wpisy, więc możecie łatwiej wyszukać interesujące Was zagadnienia: ciekawe DIY (zrób to sam), wybrane inspiracje, odnawianie mebli i Wasze projekty. Tylko do Waszej informacji.. Powstaną nowe działy! I to całkiem niedługo. Cśii.

Może myślicie sobie, że to moje pisanie, czy Wasze czytanie to nic nie znaczy. Więc chcę powiedzieć, że znaczy. I to bardzo wiele. Dla mnie każde Wasze odwiedziny to jest uśmiech. Klaśnięcie rękoma, pisk radości. Ktoś może znajduje tu coś, czego wcześniej nie widział. Może odnajduje porady jak uporać się ze starymi meblami albo do czego wykorzystać zwykłe rolki po papierze? Ktoś uśmiecha się, bo jest podobnie zakręcony jak ja. I ja także chcę Was poznać Refreszingowicze. Powstał dział,w którym chcę prezentować Wasze dzieła. Małe i duże. Chcę abyśmy się wzajemnie uczyli.

Kilka miesięcy temu do głowy by mi nie przyszło, że będę pisała bloga. Że to się komuś może podobać. Z drugiej strony czemu nie? W końcu nie mogę być jedyną wariatką, która kocha malować meble i robić coś z niczego.

Jeśli podzielacie mój entuzjazm, to we mnie jest kosmiczna siła. Mnóstwo pomysłów, projektów, które palą mi się w rękach i ledwo nadążam z opisywaniem i fotografowaniem wszystkiego, co z mojej głowy niczym gorąca para wylatuje:)

Nie gram o złoto, ale może dzięki udziałowi w Konkursie BLOG ROKU, ktoś jeszcze zauważy refreszing. Kolejni zakręceni dołączą do tego miejsca, a będzie się ono rozrastać, Ewoluować. Jeśli więc zechcielibyście mnie wesprzeć, to malutki refreszing w towarzystwie doborowej i olbrzymiej konkurencji, czeka na Wasz głos, a i tak wygrywają Dzieciaki, bo całkowity dochód z wysłanych smsów zostanie przeznaczony na konto Fundacji Dzieci Niczyje. Z jednego telefonu/numeru głosować można tylko raz, więc w ruch niech idą telefony: małżonka, siostry,brata, mamy, taty,przyjaciela!







zdjęcie pierwsze:Martin Dörsch

zdjęcia kolejne: tomo908us

« Nowszy post Starszy post »

Komentarze